Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

KOKOSZ

Kontakt w sprawie adopcji: Asia – 660 293 404, asia@glosemzwierzat.pl

Urodzony: czerwiec 2013r.
Zdrowie: odrobaczony, zaszczepiony
Stosunek do ludzi: lubi głaskanie, ale to on decyduje kiedy nie boi się obcych
Stosunek do dzieci: -
Psy: -
Koty: bardzo pozytywny
Zachowanie: prawdziwie koci charakter. niezależny, ale kiedy ma ochotę to uwielbia głaski
Inne: niewychodzący, ładnie korzysta z kuwety

27 lipiec 2013r.

Podobno kotków było trzy, ale zanim nas powiadomiono jeden z nich zginął pod kołami samochodu. Nie miałyśmy gdzie zabrać kociaków, ale już dłużej nie możemy czekać.
Dzięki wielkiemu sercu Pań Doktor z Gabinetu Weterynaryjnego Bahati w Skórzewie, kotki są tam awaryjnie „po kosztach”.
Zachęcamy do wsparcia leczenia małych srajdków. Są to dwa chłopaki.
Pilnie szukamy dla nich domu tymczasowego.

01 październik 2013r.

Pięciomiesięczni bracia z ulicy Szpitalnej, Kajko i Kokosz, po zwalczeniu problemów zdrowotnych, wyczekują w napięciu nowego domku.
Komu czarnego kotka, komu?

30 listopad 2013r.

To ja, Kokosz! Będę rzeczowy. Szukam dla siebie domu z opiekunem, z którym dobrze się dogadamy. Mam pięć miesięcy, jestem przyjazny, wesoły i nie wybrzydzam przy jedzeniu. Kiedyś bałem się ludzi, ale teraz już wiem, że są całkiem w porządku, więc lubię się do nich przytulać. Uwielbiam się bawić! Najbardziej z innymi kotami, ale w pojedynkę też potrafię, jeśli znajdzie się jakiś kłębek lub piłeczka.

To co, chciałbyś się ze mną zakumplować?

25 styczeń 2014r.

Kajko i Kokosz zamieszkały dzisiaj we wspólnym domku. Od razu opanowały oba drapaki (w tym jeden dwumetrowy, prowadzące na antresolę, zrobiony specjalnie dla nich przez nowego opiekuna), wlazły na blat, do zlewu, a Kajko walnął modelową kupę w nowej kuwecie.