Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Dziękujemy

LIL

25 styczeń 2014r.

Lil trafiła kilka dni temu do podpoznańskiego przytuliska. Jest bardzo przerażona przytuliskową rzeczywistością, hałasami, szczekaniem dużych psów. Do tego jest bardzo chudziutka, zaniedbana, trzęsie się jak galareta. Została odrobaczona i odpchlona, za chwilę będzie zaszczepiona. Malutka jest wielkim lelaczkiem, jak już poczuje sie troszkę bezpiecznie, pokazuje brzuszek do głaskania, nie wykazuje w ogóle agresji, to delikatna i słodka dziewczynka, która potrzebuje spokoju i poczucia bezpieczeństwa. Pilnie szukamy dla niej kochającego domu stałego, choć tymczasowego, gdzie mała może dojść do siebie. Temperatura, którą obecnie mamy, może okazać się dla niej zabójcza w przytulisku.
Jeżeli możesz pomóż!
Przygarnij ją choć jako dom tymczasowy, ponosimy wszystkie koszty jedzenia, lekarza itp.

04 luty 2014r.

Lil spędza pierwsze chwile w swoim nowym domu.

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU

24 luty 2014r.

„Lili szybko się zadomowiła w nowym miejscu i jest jej z nami dobrze tak jak nam z nią. Bardzo lubi wylegiwać się na słońcu pomrukując sobie przy tym na dowód zadowolenia. Chętnie też spaceruje po lesie merdając radośnie ogonkiem. Na smyczy trochę ciągnie ale spuczczona wolno nie odstępuje nas na krok, chyba że jest na ogrodzonym terenie gdzie czuje sie bezpiecznie, wtedy wychodzi z niej natura prawdziwej sprinterki Lili reaguje już na swoje imię, do tego jest naprawde posłuszną i mądrą psinką. Jest z nami dopiero trzeci tydzień ale szybko poznaje obyczaje domowników, okolicę i inne psiaki, z którymi póki co nie chce się zaprzyjaźniać Podobnie jest z kotami i rowerzystami, do jednych i drugich ciągnie ale tylko w jednym celu: kotom pomaga osiagać rekordy w szybkość wdrapywania się na drzewa a rowerzystom – rekordy pedałowania. Na razie spotkania z kotami mają charakter „widzenia” najlepiej przez szybę balkonową. Ogólnie Lili jest wspaniałaym towarzyszem i przyjacielem rodziny i nie zamienilbyśmy jej na żadnego innego zwierzaka.
Przy okazji dziękujemy Fundacji za naprawdę profesjonalną i troskliwą opiekę nad zwierzętami, dzięki której Wasi podopieczni mogą znaleźć domy, w których będą mogły czuć się bezpieczne i kochane. Specjalne podziękowania dla Pani Basi, u której Lili znalazła swój dom tymczasowy ale nie mniej ważny niż dom, w którym zostaje na stałe.
Na koniec przesłanie do tych, którzy mają wątpliwości w podjęciu decyzji o adopcji jakiegokolwiek zwierzaka – naprawdę warto, bo przyjaźń i wdzięczność nowego towarzysza jest po prostu bezcenna.”