Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

02 czerwiec 2013r.

Lilu, Limka i Leo to trójka bezdomnych, kocich maluchów, które starały się przetrwać w opuszczonej i zatęchłej szopie. Zmagały się z kocim katarem i szeregiem innych dolegliwości. Do tego były wygłodzone i przemarznięte.
Pomoc nadeszła w ostatniej chwili. Od razu trafiły do weterynarza. Konieczne okazały się antybiotyki i seria bolesnych zastrzyków. Trzeba było, regularnie przemywać oczka i wmuszać w nie jedzenie i wodę.
Teraz kociaki czują się już znacznie lepiej i coraz chętniej pokazują swój koci charakter. Zaczynają poczynać sobie coraz śmielej. Brykają, skaczą i dokazują. Apetyt im dopisuje. Widać zdecydowaną poprawę. Życiu już nic nie zagraża. Kociaki są w domu tymczasowym.
Niestety mogą tam mieszkać tylko do czerwca. Co dalej – nie wiemy.
Lilu jest najodważnijesza i już teraz gotowa do adopcji. Limka i Leo są jeszcze nieśmiałe, gdyż człowiek kojarzy im się tylko z seriami zastrzyków. Szukamy dla nich wspaniałych i odpowiedzialnych domów stałych. Kociaki są grzeczne i przecudowne.
Wywalczyły sobie to życie więc postarajmy się aby było ono dla nich jak najlepsze. Czekają na czułe dłonie, które je nakarmią, wygłaszczą i przytulą.

14 sierpień 2013r.

Limka jest niezwykłym połączeniem skrajności, które objawiają się najczęściej zależnie od pór dnia, rano wtulona do opiekuna, jest najgrzeczniejszym i najbardziej potulnym kotkiem jakiego można sobie wyobrazić, rozespana, lubi przytulać się do rąk i łasić cały czas przy tym mrucząc. Jednak gdy nastaje wieczór Limka, instynktownie przypomina sobie o swoich dzikich korzeniach i wkracza w nią charakter bardziej podobny do Pantery niż kotka domowego, poluje na zabawki, z których jej ulubionymi są myszki, zrobione ze sznurka, wspina się na fotele i biega z prędkością światła, od jednego końca mieszkania do drugiego, zamieniając pokoje w jej własną dżunglę.
Limka jest kotkiem bardzo wdzięcznym, uwielbia jeść, ale nawet głodna, zawsze zanim zabierze się za posiłek, najpierw łasi się do opiekuna znad pełnej miski. Jest nieodłącznym towarzyszem, lubi brać czynny udział w życiu domu i zawsze znajduje się blisko opiekuna. Co więcej, Limka okazała się być kotkiem wrażliwym na sztukę, lubi wpatrywać się w obrazy, ale jej największą miłością, jest kino. Zawsze siada wtedy na kolanach i ogląda co dzieje się na ekranie.
Limka na pewno potrzebuje domu w którym znajdzie ludzi cierpliwych, gdyż proces jej oswajania, dla każdego człowieka przebiega indywidualnie, jednak gdy już raz zaufa, staje się nieodłącznym kompanem i najukochańszym kotem jakiego można by sobie wyobrazić. Potrzebuje człowieka dla którego nie będzie problemem, że lubi spać w łóżku razem z człowiekiem, ponieważ już od pierwszego dnia pobytu w domu tymczasowym, pokazała, że łóżko traktuje jako wspólne legowisko.

02 marzec 2014r.

Przypominamy Wam o koteczce Limce, która od czerwca 2013 roku czeka na swój domek.
Limka, razem z siostrą i bratem Lilu i Leo trafiła do nas jako mały kociak z kocim katarem i wisząca nad nią groźbą utraty wzroku. Z rodzeństwa tylko ona jeszcze nie znalazła swojego domku.
Z małego chorego wypłoszka, wyrosła na piekną i dostojną kicię.
Limka z natury jest koteczką nieśmiałą, ot taka jej uroda. Kiedy przychodzi do niej ktoś kogo nie zna, trzyma się na dystans i dopiero kiedy jest pewna, że ten ktoś ma przyjacielskie zamiary podchodzi i daje się poznać jako pieszczoch.
Osoba, która ją pokocha i zdecyduję się ją zaadoptować, musi pamiętać o tym, że Limka potrzebuje czasu na to, żeby jej zaufać i zaaklimatyzować się w nowym miejcu. Nie jest kotką, którą od razu można brać na ręce i tulić, tylko trzeba jej ten czas dać. Ona w końcu zaufa, tak jak zaufała swoim tymczasowym opiekunom i da się poznać jako przymilna i towarzyska koteczka.
Limka w swoim kocim CV ma punkt o tym, że to jest kot, który potrafi zamykać sama drzwi. Kiedy ma ochotę na chwilę samotności, staje na dwóch tylnich łapkach, przednimi opiera się o drzwi i napiera maszerujac do przodu tak długo aż drzwi się nie zamkną.

14 czerwiec 2014r.

Mamy pierwszy sukces akcji citylightowej !
Dom tymczasowy kotki Limki, gdy zobaczył, że kotka szuka domu na jednym z nośników, zdecydował się z nią nie rozstawać i podjął decyzję o adopcji.