Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

MARCHEWKA

18 sierpień 2014r.

Ciężko nam złapać oddech. Codziennie nowe koty, codziennie szantaże emocjonalne ludzi pt „jak nie weźmiecie umrą/oddam do schroniska/zostawię tu gdzie są/uśpię”. No i zbieramy, co mamy zrobić. Te kotki przywiozła nam Straż Gminna. Trzy dziewczynki Marchewka, Brukselka i Rzodkiewka.
Już nam sił brakuje
Niestety, walka o oczka małej Marchewki przegrana. Kicia nie widzi, a jedno oczko ewidentnie sprawia jej ból. A w zasadzie nie oczko tylko resztki po nim. Kicia czeka operacja usunięcia obydwu oczek.
Jakby ktoś chciał wspomóc operację Marchewki, jedzonko dla niej (bardzo dobrej jakości karmę dla kociąt), żwirek, cokolwiek… zachęcamy:
Fundacja „Głosem Zwierząt”
adres korespondencyjny:
ul. Podbiałowa 1/2
60-185 Skórzewo
Konto:
04 2490 0005 0000 4600 8073 9177
Przelewy zagraniczne:
IBAN: (PL przed nr konta bankowego)
BIC/SWIFT: ALBPPLPW

08 wrzesień 2014r.

Marcheweczka pozdrawia wszystkich, którzy jej od początku kibicują ! Kicia radzi sobie bardzo dobrze i zaczyna myśleć już o nowym, stałym domku. Niewidomy kot w domu to tak jak niewidomy człowiek. Wymaga jedynie stabilizacji i opiekunów, którzy nie będą się przeprowadzali, nie będą robili zbyt często remontów i zmieniali wystroju. Kotka uczy się ustawienia mebli w domu i doskonale funkcjonuje wiedząc gdzie stoi kanapa, miseczka, kuwetka. Zachęcamy.

18 wrzesień 2014r.

Marcheweczka zamieszkała w nowym domu.

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU

25 listopad 2014r.

„A oto wysyłam zyziulke świrulke…dawniej marchewke
Jest superowa…gdyby nie to,ze nie ma oczek nigdy bym nie powiedziała, że nie widzi…radzi sobie świetnie już od pierwszych dni i naprawdę nie ma w niej nic co bym zamieniła..jest cudowna…to mały łakomczuch
To tyle ”