Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

NIUFEK

11 luty 2014r.

Otrzymałyśmy telefon w sprawie chorego kota w Swarzędzu. Zgłoszenie mówiło o trudnościach z poruszaniem się, zaropiałych oczach, katarze, ogon jakby złamany, a stan ten miał trwać od 2 tygodni (!). Z braku możliwości natychmiastowego wyjazdu do Swarzędza poprosiłyśmy o pomoc Dziewczyny z „Pomagajmy Kotom”, które podjechały i zabrały kota do lecznicy, za co bardzo im dziękujemy.
Na miejscu okazało się, że kocur ma około 5-8 lat, trudno dokładnie oszacować, ponieważ nie ma części zębów (dlatego wypada mu języczek).
Sierść wskazuje, że całej zimy nie był na zewnątrz, bo ma futerko jakby domowe. Lewe oko nieciekawe, zmiany wytwórcze na oku, bielmo i zrost powieki z rogówką, na pewno widzi tylko częściowo na to oko, co jest wynikiem kociego kataru, najprawdopodobniej z przeszłości.
Do obserwacji i niepokojące:
ogromnie wzdęty brzuch. Zrobiono USG brzucha i pęcherza, nie wykazuje płynu w jamie brzusznej, natomiast ogromne ilości gazu.
Ordynarny – cytujemy weta – stan zapalny pęcherza moczowego, bardzo intensywny osad, bardzo wysokie PH – aż 8, dużo białka w moczu!, wątroba mocno powiększona, ale tu przyczyny na razie nie znane.
Kot niekastrowany, mizialski, ufny, wdzięczny za pomoc, w lecznicy ugniatał łapkami podczas badania, łupież.
Niufek ma katar, został na obserwacji w szpitalu, jutro na czczo zostanie zrobiona morfologia i biochemia, zostały zaaplikowane antybiotyk, porusza się normalnie, ogon chyba po złamaniu, ale w dotyku nie wykazuje boleści więc to nic nowego.
Bardzo prosimy o wsparcie finansowe leczenia Niufka, oraz bardzo pilnie szukamy dla niego domu tymczasowego. Kicik za kilka dni wyjdzie z lecznicy i nie mamy go gdzie zabrać…
Fundacja „Głosem Zwierząt”
ul. Podbiałowa 1/2
60-185 Skórzewo
Konto:
04 2490 0005 0000 4600 8073 9177
tytułem: Niufek

21 luty 2014r.

Niufek nadal w klinice .
Lekarza prowadzącego niepokoi ciągle białko w moczu, możliwe, że jest to oznaka choroby nerek. Dziś zrobione testy powinny rozwiązać tą zagadkę, wyniki powinny być dziś popołudniu lub w poniedziałek, ale …
KOT MOŻE WYJŚĆ Z LECZNICY! Nie wymaga hospitalizacji 24h tylko podawania leków. Na CITO szukam domku tymczasowego bez innych kotów !!!
Kochani, mamy też konto na Siepomaga, każdy grosz na Niufka się przyda.
Ponieważ jeden test na FIV wyszedł pozytywny, drugi negatywny, musimy zrobić kolejny, bardziej dokładny i kosztuje on 200zł.
Póki co koszt leczenia kotka to 572zł.

22 luty 2014r.

Ponieważ nie znalazłyśmy domku tymczasowego dla Niufka, który mógł już wyjść z lecznicy i tylko wracać na badania, zabrałyśmy Niufeczka do „kontenera” czyli miejsca, w którym trzymamy koteczki po sterylce. Akurat kontener jest pusty, więc Niufuś może sobie tam awaryjnie pomieszkać, cały czas jednak pilnie szukamy domu stałego lub tymczasowego bo kocurek baaaardzo kocha ludzi, łaknie kontaktu z człowiekiem, mógłby się tylko tulić i bawić, a my niestety nie mamy czasu tam z nim siedzieć, wpadamy więc dwa razy dziennie, ale to dla niego stanowczo za mało.

25 luty 2014r.

Niufek właśnie trafil z powrotem do lecznicy. Niestety kupy nie bylo od piątku. Przy okazji wykonamy też kolejne badanie moczu.
Bialko w moczu spada wiec można mieć nadziejć, że bedzie już lepiej. Z badaniem na FIV musimy poczekać. We wtorek kolejna kontrola.

27 luty 2014r.

Niufuś nadal szuka domku i zbiera grosiki.
Wyniki kolejnego badania moczu na szczęście wykluczyły problemy z nerkami.
Białko w moczu się trochę cofa, leczenie przynosi rezultaty.
Niufek czasem jeszcze kichnie mega smarami i niestety obsikuje wszystko w zasięgu wzroku, ale po pierwsze – ma chory pęcherz, po drugie – z uwagi na stan zdrowia nie mógł być jeszcze wykastrowany.
Liczymy, że po powrocie do zdrowia mały śmierdzielek będzie czysty i pachnący.
Bardzo prosimy o wsparcie finansowe leczenia Niufka.
Fundacja „Głosem Zwierząt”
ul. Podbiałowa 1/2
60-185 Skórzewo
Konto:
04 2490 0005 0000 4600 8073 9177
tytułem: Niufek

05 kwiecień 2014r.

MAMY NAJWAŻNIEJSZY WYNIK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jedna, wielka radość, Niufelek nie ma FIV, może mieszkać z innymi kotkami. Ania, u której kotek przebywa w piwniczce weźmie go do siebie do mieszkania, gdzie ma 2 inne kotki i spróbuje oduczyć siusiania
Koniec męczarni w klatce !

14 kwiecień 2014r.

Niufek od soboty upgradował z klateczki do swojej własnej łazienki. Na razie przechodzi lekki stres adaptacyjny, dużo miauczy, w zasadzie do pół nocy zawodził Niestety gdy został wypuszczony doszło do spięcia między kotami rezydentami i Niufem, więc wrócił do łazienki. Wprowadzamy na razie Zylkene, leciutki uspokajacz, zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Może tymczasowa opiekunka Katarzyna napisze popołudniu coś więcej.

31 sierpień 2014r.

Opiekunka tymczasowa postanowiła zaadoptować Niufka na stałe.