Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy
NOX
20 maj 2014r.

Mamy 7 dni na znalezienie mu domu. Czas start …
Kocurek z Konarzewa trafił do nas w ramach akcji sterylizacji kotów wiejskich. Już pierwszego dnia jednak okazało się, że zostanie u nas chwilę dłużej bo ma solidnie ugryzioną łapę, na której nie staje. Osoba zgłaszająca kocurka do sterylizacji wspomniała, że dokarmia go kilka osób w okolicy, że kocio próbuje się wciskać ludziom do domów, że nie boi się psów, które z kolei jego bardzo nie lubią – jednym słowem – szuka guza.
Kot jest szalenie wdzięczny, miziasty, uwielbia kontakt z człowiekiem i jedzenie. Jeszcze 7 dni wymaga podawania antybiotyku, ze względu na drobne zakażenie łapki, które wdało się po ugryzieniu. I tylko tyle czasu mamy na znalezienie mu domu. Zajmuje miejsce „posterylkowe”, a nie mamy wolnych domów tymczasowych w tej chwili.
Chłopak generalnie jest cały pokancerowany, w strupkach, rankach, sierść ma brzydką, i tak przywykł do dyskomfortu, że nic sobie ze swojego stanu nie robi, u weterynarza kładzie się na stole, wystawia brzuchol, jakby mówił „no dalej, miziajcie i badajcie!”. Można mu mierzyć temperaturę, robić zastrzyki, badać bolesną łapę – on jest zadowolony.
Kto da trochę miłości i zamieni brzydkie wyliniałe kaczątko w przepięknego kocurzego arystokratę?
Tylko miłośni mu trzeba …

30 maj 2014r.

Dzisiaj, po kastracji i wyleczeniu pogryzionej łapki, do nowego domku pojechał kocur Nox z Konarzewa. W zasadzie wrócił do Konarzewa, do sąsiadki Pani, która zgłosiła nam kocurka Chyba będzie zadowolony z powrotu na stare kąty plus kanapa i ręka do głaskania.