Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

SURIA

25 październik 2013r.

Nigdy nie dowiemy się czego doświadczyła, w tak młodym wieku suczka Suria. Co musiało się wydarzyć, czy to uderzenie samochodu, czy ludzka ręka.
Sunia miała niesamowite szczęście, bo wśród ludzi zastanawiających się jak „ulżyć” jej w cierpieniu znalazł się ktoś, kto postanowił do nas zadzwonić i prosić o pomoc dla niej.
Nasza inspektorka bezzwłocznie udała się na miejsce i zabrała Surię do kliniki, gdzie okazało się, że noga złamana jest w dwóch miejscach, ponadto znaleziono dwa odłamki kości, oraz zrobił się duży krwiak.
Została przeprowadzona operacja złożenia kości, i ustabilizowania nóżki gwoździami.
Suria jest przekochana, młoda i bardzo żywiołowa. Ma niecały rok.
Suczka po kilku dniach w klinice trafiła do hoteliku, gdzie trwa rehabilitacja i gdzie dochodzi do siebie. Z pewną dozą nieśmiałości rozglądamy się za domem tymczasowym lub stałym dla niej.
Suria walczy o sprawność, a my walczymy o to, zeby zapłacić rachunek w klinice i opłacić jej pobyt w hotelu.
Póki co rachunek za operację w klinice to 847zl + 157zł za leki.

07 listopad 2013r.

Suria już od dwóch tygodni przebywa w hoteliku Psanatorium, gdzie dochodzi do siebie po operacji złożenia bardzo skomplikowanego złamania. Nóżka codziennie jest rehabilitowana, żeby szybko odzyskała sprawność.
Suria jest bardzo energiczną sunią, kocha ludzi i uwielbia się do nich przytulać i bawić. Świetnie dogaduje się z innymi psiakami.
Jeszcze nie uzbierałyśmy na zapłacenie długu w lecznicy, a utrzymanie Surii w hotelu też kosztuję, więc pięknie prosimy, gdyby ktoś miał możliwość i chęć dorzucić kilka złotych do skarpety suni to prosimy.

01 grudzień 2013r.

Kochani, Suria w przyszłym tygodniu ma wizytę u weterynarza, po której dowiemy się czy będzie można ściągnąć szynę. Trzymajcie kciuki.
Rachunek za operację wyniósł 847zł plus 157zł za leki.
Sunia jest w hoteliku, w której codziennie ma rehabilitację, a koszt jej pobytu to 450zł na miesiąc.
Prosimy, pomóżcie nam pomóc temu psu… Gdy zapłacimy w tym miesiącu wszystkie faktury, nie wystarczy nam na opłatę hotelu.
Szukamy też dla suni odpowiedzialnego i kochającego domku tymczasowego, żeby nie musieć płacić za hotel co miesiąc.

04 grudzień 2013r.

Suczka miała 2.12 robiony rentgen łapki, z jednej strony jest wszystko ładnie zrośnięte, ale z drugiej strony jeszcze pozostaje mała szczelinka, która musi się zrosnąć, więc szyna jeszcze na 2 tygodnie musi pozostać. Weterynarz zapewnia, że jest to całkowicie normalne i wszystko przebiega właściwie.
Suczka uwielbia się bawić wszelkimi zabawkami, jest bardzo energiczna i radosna. Ale jeśli tylko weźmie się ją na ręce albo na kolana jest spokojna i przytulaśna.
Jest pozytywnie nastawiona do innych psiaków, z kotami miała do czynienia, nie wykazuje agresji, ale może chcieć się z nimi bawić i je gonić.

Suria uzbierała do swojej skarbonki 475 pln.
Rachunek za operację wyniósł 847zł plus 157zł za leki. Wiemy też, że sunia jest w hoteliku, a koszt jej pobytu to 450zł na miesiąc.

Bardzo dziękujemy za dotychczasowe wpłaty i nie zapominajcie o Suri.

Wpłaty kierować na konto Fundacji Głosem Zwierząt w tytule wpisując „Suria”.
Fundacja Głosem Zwierząt
adres korespondencyjny:
ul. Podbiałowa 1/2
60-185 Skórzewo
Konto:
04 2490 0005 0000 4600 8073 9177
Przelewy zagraniczne:
IBAN: (PL przed nr konta bankowego)
BIC/SWIFT: ALBPPLPW

04 marzec 2014r.

Z radością informujemy, że Suri w sobotę przyjechała do Poznania, do domu tymczasowego! Jak na razie zachowuje się wzorowo zarówno w kontaktach z innymi psami jak i z dziećmi. Już niedługo wrzucimy zdjęcia z dt, a tym czasem szukamy ds! Gdzieś na pewno ktoś na nią czeka, bo to wyjątkowa sunia. Bardzo grzeczna i oddana.

29 czerwiec 2014r.

Suria w końcu znalazła swoją przystań, swój dom.