Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy

ZIMBA

21 luty 2014r.

Oto Zimba, kilkuletni owczarek kaukaski, który trafił do przytuliska ok. 2 tygodnie temu.
Imponującej postury samiec budzi grozę swoim wyglądem, ale zachowaniem rozwiewa wszelkie wątpliwości. Jest psem przyjaznym, akceptującym towarzystwo ludzi i innych psów, chociaż cechuje go pewien dystans do otoczenia, nie jest specjalnie wylewny w okazywaniu swoich uczuć.
W boksie zachowuje się spokojnie, nie szczeka na przechodzących obok ludzi ani psy, lubi być głaskany i masowany po grzbiecie, drapaniem za uchem też nie pogardzi.
Jego wiek to orientacyjnie 5-6 lat, wagę trudno określić, ale na pewno dorównuje dorosłemu człowiekowi.
Zimba został poddany opiece weterynaryjnej, został odrobaczony i ma regularnie zakrapiane uszy, aby pokonać zmiany skórne, które się na nich pojawiły. Ogólnie jest w dobrej kondycji fizycznej.
Na pewno nie nadaje się do mieszkania, idealnym miejscem dla niego byłby dom z ogrodem, po którym mógłby się niespiesznie przechadzać.

24 luty 2014r.

Zimba odwiedził weterynarza. Był bardzo grzeczny, wszystko dał sobie zrobić, bez protestów, pozwolił sobie jednak na delikatne wyrażenie swojego zdania na temat całej sytuacji i obsikując krzesło w gabinecie.
Bardzo ładnie jeździ samochodem.
Zimba ma uszy w złym stanie. Musi mieć je codziennie czyszczone, zakrapiane, oraz musi mieć podawany antybiotyk.
Zimba ewidentnie nie jest łakomczuchem, więc dostał leki na polepszenie apetytu.

10 maj 2014r.

Zimba zamieszkał w hoteliku dla zwierząt. Psiak czuje się dobrze, po jego kłopotach jelitowo żołądkowych nie ma już śladu.
Przy okazji leczenia została przeprowadzona kastracja.
Zimba udał się również do fryzjera, został pięknie wyczesany, pazurki zostały obcięte, chłopak był nie do poznania.
Zimba prosi o pomoc w zapłaceniu rachunku za hotelik i przy okazji gorąco poleca się do adopcji.
Jest bardzo kontaktowy, przyjazny i miziaczkowy. Jest bardzo rodzinny, z powodzeniem nadaje się dla rodziny z dziećmi.

26 lipiec 2014r.

Nasz kochany wielgachny przytulas Simbuś w letnim wydaniu prosto z Psanatorium. Pogoda najwyraźniej mu nie przeszkadza i zdaje się nie narzekać na upał, spędzając czas na spacerkach w towarzystwie dwu- i czworonożnym. Problemy zdrowotne są już historią, a psiak obdziela wszystkich pozytywną energią.