Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż nam leczyć
Dziękujemy
120106_puszczykowo_bella03
06 styczeń 2012r.

Zgłosili się do nas Państwo, zaniepokojeni warunkami bytowymi psa, którego zauważyli podczas spaceru.

Nasze inspektorki udały się na podany adres.

Na miejscu zastały zamkniętą w kojcu 8 – letnią suczkę Bellę.

Stan kojca, w którym jest trzymna Bella jest w fatalnym stanie. Cały kojec jest pokryty niesprzątanymi odchodami, buda w opłakanym stanie, słomy w budzie brak.

Kojec znajduje się na działce tuż przy lesie, właściciel mieszka dwa domy dalej. Bella pełni funkcję psa stróżującego tej działki i dlatego nie ma mowy, aby przenieść psa na teren działki, gdzie mieszka właściciel. Działka nie jest ogrodzona w związku z tym pies jest trzymany w zamknięciu.

Pan twierdzi, że latem często przebywa na tej działce i kiedy wypuszcza psa ten od razu wraca do kojca.

Właściciele Belli to starsi, schorowani i biedni ludzie. Twierdzą, że obecny stan jest stanem przejściowym, ponieważ właściciel był w szpitalu, a w związku z tym, ze jego żona boi się psa, a syn ledwo chodzi, nie miał kto wyprowadzać Belli. Właściciel zobowiązał się, że jak tylko dojdzie do siebie, będzie często przychodził do Belli i będzie ją wypuszczał.

Sama Bella nie jest zabiedzona i wygląda dobrze. Jest karmiona pozostałościami po obiedzie, czasami pan kupuje jedzenie z Biedronki, ale  ”(…)rzadko, bo go na to nie stać(…)”.

Właściciele zobowiązali się do posprzątania kojca. Mają również rozłożyć w nim palety, które znajdują się na działce.

Fundacja będzie monitorowała sytuację bytową Belli, czy jej warunki bytowe się poprawiły.

23 styczeń 2012r.

Bardzo dziękujemy osobie, która zasponsorowała nową budę dla Belli.

Buda razem z dużym zapasem słomy oraz miseczką, też darem od sponsora, pojechała do Belli.

W kojcu Belli, póki co właściciel rozsypał piasek,suczka ma póki co czysto. Nadal jest plan, żeby rozłożyć jej w kojcu palety.

Fundacja będzie nadal kontrolować sytuację bytową Belli.