Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy
maksik01
11 czerwiec 2013r.

W trybie interwencji, został odebrany piesek Maksik, ponieważ zachodziło podejrzenie o znęcanie się nad nim przez jego opiekuna.
Piesek trafił od razu do lekarza weterynarii, który nie mógł jednoznacznie orzec, że pies jest ofiarą przemocy. Stwierdził, ze część jego dolegliwości jest związana z wiekiem, inne mogą wynikać z urazów komunikacyjnych, upadków z wysokości, na fizyczne znęcanie się nad psem.
Lekarz weterynarii nie stwierdził przesłanek do uśpienia psiaka, co właściciel chciał uczynić w piątek.
Piesek jest wyniszczonym staruszkiem, źle widzi i słyszy, z trudem się porusza. U weterynarza był bardzo zestresowany.
Ma duży kamień nazębny i paradontozę. W płucach i sercu szmery, niewydolność mięśnia sercowego, weterynarz zaordynował podawanie tabletek nasercowych, które mogą przedłużyć mu życie.
Brzuszek Maksio ma bolesny i miękki, przy badaniu napinał się, ale osłuchowo perystaltyka jelit była prawidłowa.
Na oczkach jest widoczna zaćma, ale piesek widzi. Ogon przy nasadzie ma nieprawidłową krzywiznę
Maksik porusza się z trudem, przy ucisku kręgosłupa widać, że pies odczuwa ból.
Poza tym Maksik ma przerośnięte pazury, przerośniętą prostatę.
Weterynarz orzekł, że piesek nie wymaga jednak leczenia szpitalnego, zalecił podawanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych.
Niestety z braku funduszy i miejsca, psiak musiał trafić do schroniska. Szukamy dla niego domu i opiekuna na jego na ostatnie dni, pewnie nie będzie ich zbyt wiele, ale może wśród Was znajdzie się ktoś, kto zechciałby przytulić Maksia do swojego serca?

>>Więcej o MAKSIKU