Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

rudis25

11 kwiecień 2013r.

Pisaliśmy już jakiś czas temu, że Rudiś cierpi na chorobę Cushinga, ostatnie badania to potwierdziły. U Rudisia objawia się ona w tej chwili tyciem i drażliwością skóry, która jest cienka jak papier. Po każdym spacerze Ridinio ma rany po obroży i szelkach (używamy ich na przemian). Rany te nie są głębiokie i poważne, ale na pewno nieestetyczne i niekomfortowe. Oprócz tego psiak przyjmuje leki na serducho, ma problemy krążeniowe, dyszy na spacerkach.
Wyżej wspomniane problemy nie miałyby znaczenia, gdyby znalazł się dla niego dom z ogrodem, nie musiałby chodzic 3 razy dziennie na spacery w obroży/szelkach, skóra miałaby spokój, psiak nie dostawałby też zadyszki, która przydarza się, gdy ciągnie na smyczy.
Niestety Rudiś jest w przytulisku około 3 lata i nikt o niego nigdy nie zapytał, gdy był zdrowy. W tej chwili, liczymy w zasadzie na cud. Kto zechce starszego psa na lekach?
Rudinio ma jednak mnóstwo zalet, kocha ludzi, gdy się przywiąże do kogoś jest wierny, oddany, patrzy z ufnością w oczy i trzęsie tyłkiem z radości na sam widok ulubionego człowieka. Bardzo lubi też zabawy polegające na aportowaniu, łapaniu frisbee w locie. W przerwach między zabawami nadstawia się do głaskanka i drapanka po grzbiecie.
Niestety Rudiś nie lubi innych zwierząt, musiałby być jedynakiem. Lubi też szczekać, ale ma piękny głos
Czy znajdzie się domek dla starego kundelka, zasługuje na niego? On tak długo czeka …

>>Więcej o RUDISIU