Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

bouli03

06 marzec 2014r.

Udało nam się trafić na Bouliego, który znowu pojawił się na zaprzyjaźnionej działce. Pani, która dokarmia bezdomne działkowce poprosiła nas o pomoc, ponieważ zauważyła, że Bouli kuleje.
Kocio jest przyjacielski w stosunku do człowieka, ale niestety dla niego jest kocią ciapą. Nie radzi sobie w starciach z innymi kotami, bywało, że był pogryziony. Jest trochę sponiewierany i mimo, że weterynarz określił jego wiek na około roku, kotek wygląda jakby był starszy.
Zabraliśmy wczoraj Bouliego do weterynarza i po zrobieniu zdjęcia RTG okazało się, że ma pękniętą tylną prawą łapkę, oraz zwyrodnienie pomiędzy drugim i trzecim kręgiem w ogonku, co może sugerować, ze ktoś silnie go za niego pociągnął.
Bouli dostał leki przecizapalne i przeciwbólowe, został odpchlony, odrobaczony i usunięto mu kleszcza spod oczka.
Ogonek nie przeszkadza mu w funkcjonowaniu, ale kocio musi mieć ograniczony ruch, żeby nóżka doszła do siebie.
Z braku innego rozwiązania, Bouli zajął jedną z „posterylkowych” klatek w zaprzyjaźnionej piwniczce. Musi tam mieszkać przez co najmniej tydzień.
Szukamy dla niego domku stałego lub tymczasowego, nie chcielibyśmy, spowrotem odwozić go na działki, bo jest nieporadny, ale niestety jeżeli nie znajdziemy dla niego miejsca, będziemy musieli to zrobić.
Póki co wizyta u weterynarza wyniosła 171 pln. Lekarze w MyPet potraktowali nas ulgowo i Bouli dostał jedno zdjęcie RTG „w prezencie”.
Gdyby ktoś chciał dorzucić sie do skarpety Bouliego, będziemy bardzo wdzięczni.
Dane do przelewu:
Fundacja Głosem Zwierząt
ul. Podbiałowa 1/2
60-185 Skórzewo
numer konta: 04 2490 0005 0000 4600 8073 9177
tytułem: Bouli

>>Więcej o BOULI