Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

shara09

22 czerwiec 2014r.

A tu kolejny dramat. Sara jako dziecko znalazła się w przytulisku, zaadoptowali ją ludzie wraz z siostrą. Siostra wpadła pod samochód, ona została. Do czasu aż pojawił się wnuczek, który ma alergię, nie na sierść psa, ale pani doktor powiedziała, że na wszelki wypadek psa lepiej się pozbyć. I tak Sara w wieku siedmiu lat została przewieziona na pustą działkę gdzie koczuje sama….
Pan niby deklaruje, że jeździ daje jej jeść….niestety w trakcie ostatniej wizyty wolontariusze, które odwiedzają ją i uczą chodzić na smyczy, bo nigdy nikt z nią nie wychodził poza teren posesji, przyszedł mocno wstawiony mężczyzna i rzucił jej przez płot surową rybę, mówiąc, że ją dokarmia na prośbę właściciela… A dziewczynka jest cudowna, łagodna, łaknąca kontaktu. Bardzo delikatna, wspaniale sprawdzi się jako członek rodziny z małym dzieckiem.
Szukamy dla niej domu stałego lub choć tymczasowego, nawet w ogrodzie, przywieziemy budę, bo mała jest bardzo samotna, a sposób je dokarmiania jest sporadyczny i kontrowersyjny….

>>Więcej o SHARZE