Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Pożegnanie

24 maja 2019 r.

Taki sms:

„Proszę o kontakt telefoniczny. Na mojej posesji znajdują się 2 dzikie koty i oba są chore. Jednemu od dłuższego czasu usycha ogon. Drugi ma zasmarkany nos i się ślini. Oprócz tego ma biegunkę. Oba syczą i nie dadzą się dotknąć. Proszę o kontakt. Dopiewo, ul. Ks. Majcherka”

Dwa dni później, na klatkę łapkę, złapałyśmy obydwa koty. Ten post jednak poświęcony będzie tylko temu, którego już musiałyśmy pożegnać.

Czarny kot, ten, który według opisu „ma zasmarkany nos i się ślini” nie żyje. Przyjechał do nas w koszmarnym stanie, następnego dnia trafił do gabinetu weterynaryjnego gdzie został z uwagi na stan zdrowia. Kot był bardzo żółty (może to wskazywać na problemy z wątrobą/FIP), był wychudzony, miał zepsute zęby, brudne uszy, ropę w pyszczku i na ogonie. Być może miał niewydolność również innych narządów poza wątrobą. Niestety, był tak dziki, że nie dał się dotknąć aby się zbadać. W celu badania i kastracji został poddany narkozie, z której niestety, już się nie obudził.

Bardzo nam przykro kocie, że ostatnie chwile życia spędziłeś przerażony. Chciałyśmy Ci pomóc, niestety, czasem jest tak, że mimo dobrych chęci, nie udaje się czynić dobra. Śpij dobrze kocie [‚].