Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
Pomóż pomagać
Dziękujemy

Mniej radosne kocie wiadomości weekendowe2 czerwca 2019 r.

Nasz kiermasz książek to niebywałe wydarzenie generujące masę pracy. Ale mimo, iż cały weekend pracujemy „w książkach”, nadrzędną misją fundacji jest pomoc zwierzętom. Ten weekend przyniósł sporo pracy i w tym zakresie – niestety mniej radosnej.

W piątek popołudniu otrzymałyśmy telefon, że w wiacie śmietnikowej w Dopiewcu kotka urodziła małe w doniczce. Na ulicy Poranek w Dopiewcu nie pierwszy raz interweniujemy. Mieszka tam sporo kotów bezdomnych, mamy stamtąd już rodzeństwo Poranków i rodzeństwo Muminków. Nigdy jednak nie udało nam się złapać ich matek, które porzucały małe, gdy te zaczynały jeść samodzielnie. I prawdopodobnie te matki (lub jedna matka) powiła kolejne kotki w doniczce.
Poradziłyśmy zgłaszającym by poczekali na kocią mamę, wystawili jej pełnowartościowe jedzenie by miała siłę karmić maluszki. Dobę później w sobotę o 22:00 otrzymałyśmy alarmujący telefon z informacją, że jedzenie stoi nietknięte, mama nie przyszła i że któryś z sąsiadów widział ją nieopodal jak słaniała się na nogach.
Przyjechałyśmy na miejsce o 23:00 i z przerażeniem odkryłyśmy, że małe są zimne, ledwo oddychają, ledwo kwilą (zdjęcie w doniczce). Godzinę później maluchy leżały już w lecznicy całodobowej dogrzewane lampą i wzmacniane glukozą. Niestety, żaden z nich nie przeżył nocy.
Klatka łapka zastawiona tej nocy na matkę nadal stoi pusta. Kolejny raz nie udało nam się złapać matki.

W niedzielę kolejne zgłoszenie, kotka powiła małe w Pobiedziskach na opuszczonej działce. Osoba zgłaszająca bywa na działce jedynie w weekend i tylko raz w tygodniu jest w stanie dokarmiać matkę. Aby nie powtórzyć tragedii z Dopiewca, dziś jedziemy po całą rodzinę by ją zabezpieczyć.

Dylemat zabrać czy zostawić i czekać na matkę, w naszej ocenie, mimo sobotniej tragedii z Dopiewca, powinien kończyć się decyzją „poczekać na matkę”. Matczyna siara daje kotkom odporność, którą ciężko odtworzyć karmiąc mlekiem z butelki. Czasem się udaje odkarmić całe mioty na butelce, czasem cały miot umiera. Niestety, nie zawsze mamy mają wystarczająco dużo siły by odkarmić swoje kociaki, czasem same chorują lub przydarza im się wypadek. Strasznie nam przykro, że maluchom z Dopiewca nie udało się pomóc ['].
Takie historie odciskają się również na nas i naszym serduchu. Ale trzeba iść dalej. Dziś kolejna misja. I kiermasz. Na rzecz bezdomnych stworów.