Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Psi telegram adopcyjny

14 czerwca 2019 r.

Dzisiaj mamy dla Was coś specjalnego, czyli telegram adopcyjny. Od stycznia do dnia dzisiejszego do nowych domów wprowadziły się 23 psy !!!

Wincent – w tym roku jako pierwszy z naszych podopiecznych nowy dom znalazł Wincent! Z jednej strony to zupełnie oczywiste, bo kto nie chciałby dzielić życia z tak fantastycznym, delikatnym i kochanym psem. Z drugiej strony jest to jednak duże i nieoczywiste wydarzenie, ponieważ Wincent to psi senior, a takie adopcje nie zdarzają się często i tak naprawdę mało kto ma odwagę i serce przygarnąć psa będącego w zaawansowanym wieku. Adopcje psich seniorów motywują nas najbardziej, więc z całego serca dziękujemy pani Wiktorii za dodanie nam mocy na samym starcie nowego roku!

Snapi – Kolejnym szczęściarzem wśród Migotkowych maluchów został Snapi! Stres związany z rozstaniem z mamą zniósł bardzo dzielnie i każdego dnia w nowym domu robił bardzo duże postępy oswajając się z codziennością i wielkim światem. Jego opiekunowie kochają go z całego serca i robią wszystko, aby Snapi czuł się z nimi dobrze i bezpiecznie. Wiemy, że idzie im z tym świetnie i mocno trzymamy kciuki, aby tak już zostało! Dziękujemy za podarowanie Snapiemu dobrego życia!

Coco i Chanel- razem zawsze raźniej – taka dewiza przyświecała naszym małym podopiecznym od samego początku, gdy trafiły pod naszą opiekę. Widzieliśmy, jak wielkie stanowią dla siebie wsparcie i jak bardzo są ze sobą zżyte, więc postanowiliśmy nie rozdzielać siostrzyczek poprzez wydanie ich do osobnych domów. Mieliśmy wiele szczęścia, ponieważ bardzo szybko znalazła się rodzina, która jakby czytała nam w myślach i zapragnęła adoptować zarówno Coco, jak i Chanel. Dzisiaj dziewczynki mieszkają już w swoim nowym domu i stanowią wielką pociechę dla swoich opiekunów, którzy obdarowali je nie tylko opieką, ale i ogromnym uczuciem – bardzo dziękujemy!

Junior – wszystko pięknie się ułożyło i Junior ma dom stały, który jest w pełni zgodny z naszymi oczekiwaniami. Chłopaczek ma towarzystwo adoptowanej od nas Soni, chodzi na codzienne spacery po pięknej wiejskiej okolicy i żyje, jak pączek w maśle. Wszystko to za sprawą naszej wolontariuszki Gosi, która nie dość, że uratowała Juniora z ulicy, ofiarowała mu tymczasową opiekę, to na sam koniec postanowiła nie oddawać malucha i dać mu dom na zawsze! Bardzo dziękujemy!

Dobiś – nowy dom, to i nowy przydomek! Dobiś vel. Jurek wyprowadził się już z Poznania i wraz ze swoim skromnym dobytkiem przeniósł się za miasto rozpoczynając tym samym nowy etap swojego życia. Wniósł wiele radości do życia swojej nowej rodziny i wypełnił je pozytywną energią, której nigdy mu nie brakowało. Bardzo się cieszymy, dziękujemy za adopcję Dobisia i życzymy wszystkiego dobrego na wspólnej drodze życia!

Poker i Bunia – Poker i Bunia – Nastąpił długo wyczekiwany moment, w którym skończyła się niedola Pokera i przestał ostatecznie być psem bezdomnym! Nie dość tego, że rozkochał w sobie Natalię i został przez nią adoptowany, to jeszcze dodatkowo pomógł swojej wieloletniej przyjaciółce Buni. Nieważne jak długo byśmy myśleli, to na taki scenariusz chyba byśmy nie wpadli. Niestety domem Bunia cieszyła się tylko kilka miesięcy… Najważniejsze, że zaznała ciepła i miłości, na jakie zasługiwała przez całe swoje życie. Natalio – bardzo, bardzo dziękujemy!

Taps – nasz młodzieniec korzysta z uroków nowego domu, a jednocześnie i nowy dom korzysta z uroków Tapsika. Chłopak bardzo szybko się zadomowił i wniósł wiele radości do swojej rodziny. Już jako mieszkaniec domu tymczasowego dał się poznać z jak najlepszej strony, a po adopcji nie pozostało mu nic innego, jak utrzymać dobre wrażenie, jakie wywarł na swojej nowej rodzinie. Z zadania wywiązuje się doskonale i wszyscy wraz z nim są bardzo zadowoleni z podjętej decyzji. Życzymy wszystkiego dobrego i dziękujemy za przygarnięcie Tapsika!

Tasia – chyba od samego początku pobytu w domu tymczasowym nie miała zamiaru nigdzie się wyprowadzać. Takie mamy dzisiaj podejrzenia, opierając się na jej reakcji, gdy usłyszała od opiekunów, że zostanie z nimi na stałe. Zdawała się mówić, że wszystko jasne i nie rozumie tego całego zamieszania wokół jej osoby. Jakby nie było, Tasia ma już swoje miejsce na całe życie, miejsce w sercach swojej nowej rodziny, jak i na kanapie obok swojego kumpla Gibona. Dziękujemy najmocniej, jak umiemy!

Smyk – przystojniaczek Smyk machnął ogonkiem na pożegnanie swojej siostrzyczce Sali i pomaszerował dziarsko w dorosłość. Nie poszedł oczywiście sam, ale w towarzystwie nowej, zakochanej w nim po uszy rodziny. Smyk bez najmniejszych obaw ruszył w wielki świat, czym tylko potwierdził swoją wielką charyzmę i pewność siebie. Wiemy, że ten rezolutny maluch świetnie poradzi sobie w życiu i będzie wspaniałym towarzyszem swojej nowej rodziny. Dziękujemy!

Migotka – znalazł się wreszcie ten ktoś, ten wyjątkowy ktoś, dla kogo Migotka jest psem idealnym! Ten ktoś nie wahał się ani chwili i zaprosił naszą panienkę do swojego domu, w którym poznała swojego nowego towarzysza Kajtka, z którym od teraz będzie chodzić na wspólne spacery, leżakować i zajmować się wszystkimi ważnymi psimi sprawami. Na ten dzień długo czekaliśmy, ale było warto i z całego serca dziękujemy pani Wiesławie za przygarnięcie Migotki!

Timo – los uśmiechnął się również do naszego Timo! Właściwie to bardziej odwzajemnił uśmiech tego uroczego młodzieńca, który radością i pozytywnym nastawieniem mógłby obdarować wiele istnień na świecie. Timo z trudem znosił izolację w przytulisku, jednak zawsze było widać, że ten piesek jest wprost przepełniony mocną, dobrą energią, która może rozgrzać serca w najbardziej nawet pochmurny dzień. Od dzisiaj Timo ma szansę dzielić się sobą z zauroczonymi nim ludźmi i o to od samego początku nam chodziło! Cieszymy się niezmiernie i bardzo dziękujemy za adopcję Timusia!

Sali – drobniutka i delikatna Sali doczekała się w końcu swojej wielkiej chwili i ostrożnym, ale pewnym krokiem udała się do swojego nowego domu. Rozpoczęła tym samym dorosłe życie, podobnie do reszty swojego rodzeństwa, które już wcześniej opuściło dom tymczasowy u pani Basi i zamieszkało ze swoimi nowymi rodzinami. Życzymy Ci Sali wszystkiego najlepszego w nowym miejscu, wierzymy, że u boku swoich opiekunów będziesz pewnie kroczyć przez życie obfitujące w same pozytywne doświadczenia! Dziękujemy!

Lili – z informacji, jakie otrzymywaliśmy od opiekunów z domu tymczasowego wynikało jasno, że bez większej przesady można określić Lili mianem psa idealnego. Bezproblemowa, towarzyska, gościnna i chętnie nawiązująca nowe międzygatunkowe znajomości. Znalezienie dla niej nowego, dobrego domu wydawało się tylko i wyłącznie kwestią czasu. Tak też się stało, Lili spakowała swoją walizeczkę i przeprowadziła się do nowego domu, w którym szybko poczuła się, jak u siebie. Dziękujemy i życzymy wszystkiego dobrego!

Homi – niezaprzeczalny talent do rozkochiwania w sobie ludzi pomógł Homiemu w zmianie życia na lepsze. Chłopaczek opuścił hotel dla zwierząt, w którym niedawno zamieszkał i przeprowadził się do swojej nowej rodziny! Nie musimy pisać, jak bardzo nas to cieszy, bo to bardziej niż oczywiste, że adopcja psiego seniora wywołuje u nas podwójną radość! Dziękujemy z całego serca i życzymy wszystkiego, co najlepsze na nowej drodze życia. Homi to wspaniały pies, który wniósł dużo radości i pozytywnej energii do swojego nowego domu!

Brandy – i kolejna błyskawiczna akcja! Brandy (teraz Sierra) pojechała do swojego nowego domu! Bardzo się cieszymy, tym bardziej, że dziewczynka w bardzo krótkim czasie przyzwyczaiła się do życia w domu i mieście, pokazując się nam z jak najlepszej strony, zarówno w relacjach z psami, jak i ludźmi. Wierzymy, że ta maleńka istotka wniesie bardzo dużo pozytywnej energii i ciepła do swojej nowej rodziny, której serdecznie dziękujemy za zwrócenie uwagi na Brandy i stworzenie jej prawdziwego domu!

Kinio – maluszek Kinio szybko skradł serce swojej nowej opiekunki i już po pierwszym spotkaniu zapoznawczym wiadomo było, że całkowicie zawrócił jej w głowie. Dzisiaj mieszka już u siebie, jest oczkiem w głowie Marty i korzysta z uroków życia. Bardzo dziękujemy za przygarnięcie tego uroczego malca i mocno trzymamy kciuki, aby wyrósł z niego miły, fajny piesek.

Mario – Mario może spać spokojnie, ponieważ znamy już jego przyszłość i wiemy, że czeka go bardzo dobre życie. Został adoptowany przez swoich opiekunów z domu tymczasowego, którzy po kilku wspólnie spędzonych tygodniach nie wyobrażali już sobie życia niego. Cieszymy się z takiego obrotu spraw, widzimy wyraźnie jak bardzo się ze sobą zżyli i jak dobrze czują się w swoim towarzystwie. Dziękujemy!

Leica – Maleńka Leica zamieszkała ze swoją nową rodziną! Jeszcze niedawno błąkała się bezpańska, próbując zdobyć coś do jedzenia i znaleźć bezpieczne miejsce do spania, a dzisiaj jest już pełnoprawnym członkiem rodziny, ma dach nad głową, ciepłe posłanie i pełną miskę. Cieszymy się i dziękujemy za przygarnięcie tej słodkiej suni!

Wanilka – Wanilka pobiła wszystkie rekordy czasu pozostawania w naszej fundacji. Była u nas tylko ok 3 godzin, czyli dokładnie tyle ile potrzeba, aby dojechać ze schroniska pod Warszawą do nowego domu pod Poznaniem. Jest niewielką, młodziutką sunią, bardzo wesołą i towarzyską, i bardzo szybko zaaklimatyzowała się w nowym domu, w którym czekał na nią nasz były podopieczny Milo. Pieski od razu przypadły sobie do gustu i szybko zawiązały pozytywną relację, jakiej się spodziewaliśmy. Bardzo dziękujemy!

Fuga – Fuga mieszka już w nowym domu! Okazało się, że jej wielkie uszy nie tylko odbierają wszystkie sygnały świata, ale również wysyłają specjalne komunikaty, które dotarły do jej nowej rodziny i zostały właściwie odczytane. Malutka po przeprowadzce bardzo szybko poczuła się, jak u siebie, z czego bardzo się cieszymy i wierzymy, że od tej pory życie będzie ją tylko rozpieszczać. Dziękujemy nowym opiekunom!

Karmelek – Karmelek spakował swoją niewielką walizkę i wprowadził się do nowej rodziny, w jednej chwili wypełniając sobą całą przestrzeń. Ten wesoły mikrusek jest wprost przepełniony ogromną energią, którą będzie mógł teraz spożytkować podczas spacerów po okolicznych łąkach i lasach wraz ze swoją nową koleżanką Kampi. Bardzo dziękujemy Gosi za przyjęcie Karmelka do domu, kiedy tego najbardziej potrzebował oraz za pomoc w znalezieniu jego nowej rodziny! Trzymamy kciuki za małego i serdecznie dziękujemy nowej rodzinie Karmelka za podarowanie mu dachu nad głową!

Ogromnie dziękujemy rodzinom naszych byłych podopiecznych, że nie straszny im nasz proces adopcyjny, dzięki czemu wspólnie udało nam się naprawić życia tylu psów. DZIĘKUJEMY!