Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

16 stycznia 2020 r.

Od kilku dni media zalewają wiadomości świadczące o ludzkim okrucieństwie w stosunku do zwierząt. W pewnym sensie, nie wiemy nawet jak to skomentować. W ciągu ostatnich 3 dni wydarzyły się aż trzy tragedie…

1. W Wielkopolsce w niedzielę, podczas finału WOŚP, bus zatrzymał się na drodze pod Wrześnią, a kierowca wyrzucił około 20 kotów na środku ulicy… Mimo szybkiej interwencji fundacji ALS Pomoc dla Zwierząt, nie udało się uratować wszystkich kotów. 4 zmarły przejechane przez samochody, kilka się rozpierzchło po polu, kilka weszło na drzewo, z którego straż pożarna pomagała je ściągać. Z tego co wiemy, udało się na razie uratować 7 kotów. Akcja łapania reszty nadal trwa.

2. W Poznaniu na Piątkowie chodzi gościu, który gazem pieprzowym spryskuje psy przywiązane pod sklepami. W sieci można znaleźć nagranie spod poznańskiej Żabki, na którym widać jak niepozorny okularnik w puchowej kurtce podchodzi do amstafka przywiązanego pod sklepem i czekającego na swojego opiekuna i psika mu prosto w oczy żrącą cieczą. Bez powodu. Dla zabawy.
Przy okazji, apelujemy aby nie zostawiać psów pod sklepem. Tak jak nie zostawiamy dzieci pod sklepem, nie zostawiajmy też naszych podopiecznych, narażonych na tego typu sytuacje.

3. Najbardziej szokująca i wstrząsająca historia, która od wczoraj nami trzęsie i nie możemy się pozbierać… Do sieci wyciekł film, na którym nastolatek z miejscowości Prabuty katuje bezbronnego kota metalową pałką, a jego koleżanka ten bestialski akt znęcania się nad zwierzęciem nagrywa telefonem. Eskalacja okrucieństwa w najczystszej postaci u tak młodego człowieka budzi nasze przerażenie, ciężki szok i łzy w oczach i sercu. Kot ataku nie przeżył.

Na prawdę ciężko nam to jakoś skomentować. Nie ma słów, które mogłyby wyrazić głębie smutku, który odczuwamy patrząc na te obrazy. Ledwo co zakończył się rok 2019, w którym kierowca ciężarówki celowo kilkukrotnie rozjechał psa idącego poboczem, a nowy rok zaczął się dla zwierząt równie źle.
Zastanawiamy się… dokąd świat zmierza? Skąd bierze się tyle okrucieństwa i bezwzględności u młodych ludzi? Dlaczego, mimo wieloletnich zdecydowanych działań środowisk pro-zwierzęcych i pracy u podstaw, edukacji i zwiększonej świadomości społeczeństwa nadal dochodzi do takich aktów bestialstwa? Jak temu zapobiegać? Dlaczego żyjemy w świecie skrajności, gdzie jedni pomagają, a drudzy niszczą?

Milion pytań, a zero odpowiedzi…

Na szczęście sprawcy w.w okrucieństw są już zidentyfikowani, pozostaje ich schwytanie i wymierzenie kary. Pytanie, czy są adekwatne kary do tego typu przestępstw? Czy 5 lat więzienia dla nastolatka, który kilka minut bije kota metalową pałą, przy założeniu, że jest młody i niekarany i wyjdzie przed końcem kary, to odpowiedni wyrok?

Jakoś tak nam się odechciało…
A Wy, co czujecie? Co myślicie?

https://www.se.pl/…/katowal-bezbronne-zwierze-metalowa-palk…