Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

5 marca 2021 r.

Miśka nasza kochana jest Felv +
Dom tymczasowy potrzebny!
Pięknie prosimy o pomoc w udostępnianiu posta i poszukiwaniu domu tymczasowego dla Misiuni. Ta 4 letnia przecudowna, niezwykle kontaktowa koteczka kochająca przytulasy i zabawy – nie może zostać w naszej kociarni. Testy potwierdziły, że Miśka jest nosicielką wirusa kociej białaczki w związku z czym nie może przebywać ze zdrowymi kotami.

Czym jest Felv+? Nie ma się czego bać.

Cytując za Fundacją KOT:
„Białaczka kotów to choroba zakaźna, wywoływana przez retrowirus FeLV (ang. feline leukemia virus).
Posiadacze tego wirusa bardzo różnie na niego reagują. Nosiciele białaczki zazwyczaj mają obniżoną odporność, dlatego łatwiej chorują i trudniej się ich leczy. Jednak nie wolno zapominać, że fakt posiadania wirusa FeLV nie oznacza, że jego nosiciel będzie chorował. Może nigdy nie złapać żadnej infekcji i dożyć sędziwego wieku cały czas ciesząc się dobrą kondycją.
Koty bezobjawowe nie wymagają innej opieki niż koty bez wirusa białaczki. Prosimy, nie skreślajcie białaczkowców, takie koty też chcą kochać i być kochane.
Koty z białaczką nie powinny mieszkać z innymi zdrowymi kotami, chyba, że te koty zostaną przeciwko niej zaszczepione. Bardzo ważne jest aby przed szczepieniem zdrowego kota zrobić test na FeLV, zaszczepienie nosiciela może się skończyć dla niego śmiercią. Jeśli test płytkowy wykaże białaczkę, należy go powtórzyć testem PCR.

Nasze FeLVki mogą zamieszkać:

– jako jedynacy,
– a najlepiej w parze z innym kotem białaczkowym,
– ewentualnie wśród zdrowych kotów, wcześniej przebadanych i zaszczepionych przeciwko białaczce [potem regularnie szczepionych raz w roku, połączenie kotów może odbyć się po uzyskaniu odporności poszczepiennej; szczepionka nie chroni w 100% przed zarażeniem].
Wirus kociej białaczki nie przenosi się na inne gatunki zwierząt ani na ludzi.”

Prosimy, dajcie szansę kochanej Miśce – poczytać o niej możecie >>TUTAJ<<