10 sierpień 2012r.
Pięć lat temu chłopiec, widząc jak ludzie na ulicy znęcają się nad szczeniakiem, odebrał im go. Nie byl to przemyślany zakup, a decyzja pod wpływem impulsu, ratowanie życia.
Szczeniak okazał się być kilkumiesięczną suczką w typie rasy Tosa Inu.
Niestety życie właścicieli Sonji tak się poukładało, ze muszą wyjechać z kraju i nie mają możliwości zabrac ze sobą suni.
Dlatego pomagamy w znalezieniu nowego domu dla pięcioletniej Sonji. Sunia nie sprawia problemów, zostaje sama w domu, lubi dzieci, według właścicielki “potrzebuje dużo przytulania”.
