Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzony: ok. 2018/2019 r.

Zdrowie: w trakcie diagnostyki,  FIV pozytywny

Stosunek do ludzi: potrzebuje kontaktu z człowiekiem, żeby się oswoić, ale nie boi się

Stosunek do dzieci: nie miał kontaktu

Psy: nie miał kontaktu

Koty: nie miał kontaktu

Inne:

 

Baltazar o sobie:

Wkrótce…

Poznaj historię Baltazara:

8 czerwca 2022 r.

Poznajcie BALTAZARA
Baltazar zaczął pojawiać się na terenie pewnej firmy w Skórzewie. Dobry człowiek nie przeszedł obojętnie. Wypożyczył od nas klatkę łapkę chcąc złapać kocura na kastrację i wypuścić w miejscu bytowania, bo kotek nie dawał się złapać bez sprzętu. Niestety, przez kilka dni spędzonych na próbie łapania stan kota się pogorszył i okazało się, że wymaga leczenia Ostatecznie kocur trafił do schroniska w Dopiewie – w dniu przyjęcia miał kleszcze, pchły i łyse place na tułowiu.
Baltazar jest po pierwszych badaniach krwii, pobrano próbki pod kątem grzybicy – na szczęście wynik jest negatywny, bo przy grzybicy jest strasznie dużo pracy wymagające współpracy kota – nacieranie, kąpiele, itd. Kot dostał preparat na kleszcze i pchly.
Baltazar ma do usunięcia parę zębów, ale czekamy z takimi zabiegami aż zdrowotnie będzie trochę lepiej – wtedy też zrobimy kastracje.
Jesli chodzi o zachowanie to Baltazar w klatce jest bardzo miły, pozwala się miziać po główce. No nie ma z nim problemu, oswoił się z ludźmi i daje się głaskać i podawać leki.
U weterynarza jedynie pokazał charakterek i nie chciał za bardzo współpracować.
Dziś już jednak, gdy widzi człowieka w schronisku, to nawoluje, by się nim zainteresować.
Niestety, test paskowy pokazał FIV.
Czekamy na wyniki testu z krwi.
Bez względu na wynik – dom tymczasowy będzie baaaardzo potrzebny. Kocurek nie chce już wracać na wolność.

 

9 czerwca 2022r.

Baltazar ma około 3-4 lata, zgłosił go do naszej wolontariuszki Pan Sławek, który zaadoptował kotka z Dopiewa. Na terenie firmy w Skorzewie pojawił się i jak tylko zobaczył nowego kota to chciał go złapać ogarnąć zdrowotnie i wypuścić na wolność gdyby był dzikuskiem. Wypożyczył klatkę łapkę, w tym czasie stan zdrowia Baltazara się pogorszył co było widać gołym okiem. Gdy trafił do schroniska śmierdział, miał kleszcze, pchły i gołe place na sierści. Jest po pierwszych badaniach krwi, pobrali próbki pod kątem grzyba – na szczęście nie wyszedł. Dostał preparat na kleszcze i pchły. Wyniki krwi całkiem nieźle wyszły. Ma do zrobienia parę zębów, ale czekamy, aż zdrowotnie będzie trochę lepiej i wtedy zrobimy kastracje. Jeśli chodzi o zachowanie to w klatce jest bardzo miły, pozwala się miziać po główce. No nie ma z nim problemu w klatce. U weterynarza pokazał trochę charakterek i nie chciał za bardzo współpracować. Jak widzi człowieka, to go nawołuje, żeby się nim zainteresować.

Zachęcamy – przeczytaj z czym się wiąże bycie domem tymczasowym w naszej fundacji (to nie takie trudne, a ile kociej miłości w zamian…) i aplikuj!😁
https://glosemzwierzat.pl/jak-pomoc/dom-tymczasowy/

Galeria:

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 665 796 817

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)