Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Cukinia, kotka do adopcji, PoznańPodstawowe informacje:

Urodzona: 05.2018 r. 

Zdrowie: wykastrowana, odrobaczona, testy FIV/FeLV ujemne, zaszczepiona, zachipowana

Stosunek do ludzi: pozytywny, bardzo lubi przychodzić na głaski

Stosunek do dzieci: pozytywny, jeśli dzieci się nie narzucają, bardzo chętnie przyjmie głaski

Psy: nie miała kontaktu

Koty: pozytywny, świetnie dogaduje się w domu tymczasowym z innymi kotami (Joko, Łatką i Maleńką, plus czasami pojawi się nowy tymczasowicz to zainteresowaniem go przywita). Szybko nawiązuje nowe relacje.

Zachowanie: łagodna, jak się ją zawoła to przyjdzie. Jest chętna do zabaw. Uwielbia leżeć w umywalce. To jej rytuał, że jak tylko idzie się do łazienki to ona pojawia się gdzieś w pobliżu i nagle wskakuje do umywalki. W ciepłe dni, nawet lubi jak ją się nieco zmoczy.

Cukina o sobie:

15 czerwca 2019 r. 

Hej,
Jestem Cukinia. Jestem młodą, towarzyską kotką – mam dopiero rok. Lubię się miziać z ludźmi i bawić z kotami. Nie brakuje mi energii, ale kiedy już przychodzi czas na odpoczynek – nie ma nic lepszego niż ułożyć się tuż obok swojego człowieka, pougniatać go trochę i pomruczeć do ucha 🙂
Trafiłam do fundacji jako mały kociak, razem ze swoim rodzeństwem. Przyjechaliśmy z ogródków działkowych, gdzie nie czekało nas nic dobrego. Podleczyli nas tutaj nieco i zaczęły się adopcje. Do domu pojechały moje siostry, później moi bracia i zostałam już tylko ja. Na domiar złego niedługo później okazało się, że dopadła mnie kolejna choroba. Moja tymczasowa opiekunka walczyła o mnie z całych sił, byłyśmy w klinice niezliczoną ilość razy, aż w końcu… udało się!!! Po chorobie nie ma już ani śladu, mogę dalej cieszyć się życiem! 🙂 No i teraz tak. Dobrze mi tu, gdzie jestem, ale to nadal jest dom tymczasowy. Trafiają tutaj koty, które trzeba przed adopcją wyprowadzić na prostą. Ja aktualnie zajmuję im miejsce, bo jestem już w pełni gotowa na przeprowadzkę do nowego domu! Tylko… gdzie ten dom?
Co jeszcze o mnie? Urodziłam się w maju 2018 roku, jestem zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana, zachipowana, Fiv/ FeLV ujemne.
Nie wiem jeszcze gdzie jest mój nowy dom, ale wiem gdzie jest ankieta, którą powinien wypełnić – o tutaj: http://bit.ly/ankieta-adopcyjna-kot
Później moja opiekunka na pewno opowie Wam jeszcze raz jakim jestem super kotem i będziemy mogli zacząć naszą wspólną przygodę 🙂 Nie mogę się już doczekać!!!

Poznaj historię Cukinii:

1 lipca 2018 r.

Groszek, Rzodkiewka, Cukinia, Kalafiorek, Szalotka i Brokułka – to nie są składniki do sałatki warzywnej tylko imiona naszych nowych kocich podopiecznych.

Dostaliśmy informację, że na ogródkach działkowych w Strzeszynie Greckim jest 5 chorych maluchów wraz z mamą. Zapadła u nas decyzja – mamy miejsce – przyjmujemy! Ale to nie takie hop siup, aby za pierwszym razem pojechać na miejsce i zgarnąć cała ekipę. Łapanki to nauka cierpliwości i wytrwałości, aby czasem kilka razy jeździć w to samo miejsce.

Pierwszego dnia jak pojechałyśmy – żadnego kota nie zobaczyłyśmy, mimo że spędziłyśmy tam sporo czasu. Klatka nastawiona – nikt się nie złapał. Łapanka bez sukcesu (tak bywa), ale za to zobaczyłyśmy jak miewa się nasz były psi podopieczny Tamiś. Pani Krystyna, która zgłosiła kociaki jest jego opiekunką – chętnie przyłączyła się do pomocy w łapaniu całej kociej szóstki.

Druga łapanka – dzieciaki ku naszej uciesze pokazały się. Radosne maluchy z zaropiałymi oczami. Było widać, że potrzebują pomocy lekarza. Rzodkiewka schowała się do uciętego pnia, myśląc że jej nie widać. Uroczo wyglądała z wystającym łepkiem zerkającym na to co my robimy z tą dziwną klatką przy ich miskach. Do ręki nie udało jej się chwycić, bo jak tylko była próba złapania – szybko uciekła i schowała się pod domek. Na szczęście kocia rodzinka była głodna i udało nam się załapać 4 z 6 kotów (Cukinię, Kalafiorka, Szalotkę i mamę Brokułkę). Martwiliśmy się co zrobimy, jeśli ostatnia dwójka się nie złapie. Dzieciaki wyglądały jakby miały ok. 5-6 tygodni. Same jadły, ale przy takich maluchach zawsze jest strach, że coś im się stanie bez mamy.

Kolejna łapanka została zaplanowana na następny dzień i tutaj idealnie ze złapaniem dwójki maluchów poradziła sobie Pani Krystyna. Od rana na nie „polowała” i udało się! Kamień spadł z serca jak przesłała zdjęcia, że ostatnia dwójka czyli Groszek i Rzodkiewka zostali złapani.

Cała warzywna rodzinka przebywa obecnie w kociarni. Zostali odpchleni, zaliczyli wizytę u weterynarza, zostali zważeni. Codziennie mają oczy zakraplane. Klatka, w której teraz muszą żyć jest dla nich zdecydowanie za mała… co tu dużo mówić… robią w niej rozrubę, bałagan na całego. Maluchy mają energię, są wesołe, chcą się bawić, a miejsca za dużo nie mają, więc nie ma co się dziwić, że porządek im w klatce ciężko utrzymać. Apetyt im sprzyja. Mama Brokułka wygląda jakby czasem chciała nieco odsapnąć od tak energicznej ekipy.

Maluchy – są słodkie i urocze, pozwalają przy sobie wszystko bez problemu robić. Nie są to kotki dzikunki. Brokułka jak na razie stroni od kontaktu z człowiekiem. Woli zachować dystans.

Obiecnie warzywana rodzinka ma 6 tygodni. Mama ma ok. 4 lat. Trzymajcie kciuki, aby dzieciaki rosły na drożdżach i aby zdrowie im sprzyjało. Wkrótce będziemy szukać dla tej uroczej ekipy tymczasowych i stałych domów. Jeszcze musimy je podrepereować zdrowotnie, muszą zaliczyć kwarantannę i zostać nieco ze swoją mamą i rodzeństwem.

Z chęcią przyjmiemy zapisy na domy dla nich.

Groszek, Rzodkiewka, Cukinia, Kalafiorek, Szalotka i Brokułka pozdrawiają!

31 sierpnia 2019 r. 

Cukinia od jakiegoś czasu mieszka w domu tymczasowym.  Czuje się tam bardzo dobrze, towarzystwa dotrzymuje jej czwórka kotek oraz jej tymczasowa opiekunka. Cuki jest kotkiem towarzyskim, uwielbia się bawić, być głaskana, wylegiwać się w umywalce. Jednak jako ostatnia ze swojego rodzeństwa, chciałaby już  przestać czekać i w końcu znaleźć swój upragniony dom stały.

Polecamy naszą kochaną Cukinie do adopcji.

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 510 082 744