Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzony: ok. 2015 r.

Zdrowie: testy FIV+, FeLV-, przewlekłe problemy zdrowotne

Stosunek do ludzi: w domu tymczasowym bardzo otworzył się na ludzi

Stosunek do dzieci: nie miał kontaktu

Psy: nie miał kontaktu

Koty: nie miał kontaktu

Inne: 

Update z domu tymczasowego:

31 grudnia 2021 r.

13 sierpnia Koperek trafił do domu tymczasowego. Zaskakująco szybko zaaklimatyzował się w niewielkim mieszkanku. Był bardzo spragniony czułości i ludzkiego ciepła. Jednak było w nim dużo agresji, nieufności i pewnie stresu po tym wszystkim co przeszedł.

O momentu, kiedy Koperek zamieszkał w dt – rozpoczęły się regularne wizyty u weterynarza. Co chwilę pojawiały się jakieś infekcje, raz był nawet hospitalizowany w lecznicy przez 3 doby. Miał apetyt, chciał żyć, ale naprawdę paskudne zapalenie dziąseł oraz infekcje górnych dróg oddechowych odbierały mu tę radość życia. Koperek musiał mieć usunięte wszystkie zęby, aby infekcja dziąseł nie rzutowała na górne drogi oddechowe.

Koperek jest bardzo wrażliwym, mądrym kotem. Dzielne znosi wszystkie zabiegi. Jest w nim ogromna wola życia. Jest bardzo przytulański, choć gdy coś mu nie pasuje nie waha się to pokazać. Coraz więcej się bawi ganiając różne myszki i papierowe kuleczki po mieszkaniu. Bardzo lubi buszować w workach foliowych ☺
Nie jest za bardzo ufny do ludzi. Gdy widzi obcych to chowa się i długo, jeśli w ogóle, nie wychodzi z ukrycia.

Poznaj historię Koperka:

17 lipca 2021 r.

Poznajcie Koperka, który bardzo pilnie potrzebuje domu tymczasowego…

Oto dlaczego:

Jakiś czas temu dostaliśmy wiadomość z błaganiem o pomoc dla kota, który po śmierci opiekunki został wyrzucony na dwór przez nowych właścicieli mieszkania. Miesiącami żył na dworze nie mogąc znaleźć sobie miejsca, sąsiedzi go dokarmiali i jakoś egzystował. Potem zniknął na dwa miesiące… Gdy wrócił, ledwo trzymał się na łapach. Sąsiedzi zrzucili się na weterynarza, ale nikt nie mógł wziąć kota do siebie. Koperek potrzebował leczenia w domu, nie miał siły chodzić… tak trafił do nas do kociarni.

Przyjechał cały zakatarzony, ciężko oddychał łapiąc krótkie oddechy. Leżał w klatce, prawie się nie ruszał, miał drgawki ciała.
Od razu zabraliśmy go do kliniki, gdzie lekarz podejrzewał zator lub zatrucie. Dostał kroplówki i leki przeciw zatorowe.
Ustabilizował się i wrócił do kociarni. Po kilku dniach jednak znów nawrót objawów – problemy z oddychaniem, apatia. Pojechał do szpitala, gdzie spędził 4 doby na kroplówkach.
RTG płuc nic nie wykazało, płuca czyste. Badania krwi ok.
Diagnoza: silne przeziębieni i zapalenie oskrzeli.
Ponieważ wcześniejszy antybiotyk nie działał. Nastąpiła zmiana leków. Dostaje teraz dwa antybiotyki.
Dlaczego tak bardzo rozłożyło go przeziębienie?

Niestety, okazało się że jest FIV pozytywny.
Ten wirus oznacza niezwykle słabą odporność dla nosiciela.
Co się z tym wiąże, leczenie też idzie oporniej.
Taki kot nigdy nie powinien był trafić na ulicę…

Bardzo pilnie potrzebujemy dla Koperka domu tymczasowego, by mógł przechodzić leczenie w domu. U nas skazany jest na pobyt w klatce na kwarantannie, co nie pomaga Koperkowej psychice, a co za tym idzie – odporności.
Kocurek potrzebuje ciepła i miłości, by mógł wrócić do zdrowia.

Przypominamy, że fundacja pokrywa całkowicie koszty związane z utrzymaniem i leczeniem kota w domu tymczasowym.

Pomóż nam pomóc Koperkowi.

21 lipca 2021 r.

Kilka dni temu przybliżyliśmy Wam historię Koperka, kotka niegdyś domowego, któremu przyszło mierzyć się z trudami życia na ulicy.
Koperek jest FIV pozytywny, a więc leczenie jego przypadłości przebiega bardzo mozolnie. Zbieramy środki na ten niekończący się proces, aby Koperek mógł jeszcze w życiu zaznać zdrowia i miłości – by wyzdrowiał i znalazł dom.

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 665 796 817

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)