Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzony: ok. 01.2019 r.

Zdrowie: wykastrowany, testy FIV/FeLV ujemne, zachipowany, odrobaczony, zaszczepiony

Stosunek do ludzi: przyjazny

Stosunek do dzieci: nie miał kontaktu

Psy: nie miał kontaktu

Koty: przyjazny

Inne:

Mowgli o sobie:

Wkrótce…

Poznaj historię Mowgliego:

21 marca 2021 r.

Poznajcie Mowgliego – mieszkańca Gmina Dopiewo – strona oficjalna, który mimo młodego wieku, trochę przeżył i nawet… podróżował po Polsce!

8 marca, w Dzień Kobiet, na ulicy Więckowskiej w Dopiewie samochód dostawczy potrącił kota. Kierowca nie miał szans uniknąć wypadku bo kocurek przebiegając przez ulicę pojawił się znikąd i miał co najmniej 120km/h na liczniku. Na gminnym forum pojawił się post od mieszkanki Dopiewa ukazujący film z miejsca wypadku nakręcony przydomową kamerą, na którym ewidentnie widać, że kot wpadł pod koła i … pobiegł dalej.

Chwilę później jednak upadł, a mieszkańcy zadzwonili po Straż Gminną z prośbą o pomoc dla niego. Straż zadzwoniła po ambulans weterynaryjny, który jak się okazało, ma podpisaną umowę z gminą na przyjazd do zwierząt z wypadków komunikacyjnych. Kota zabrano, problem z głowy. Zdawało by się…
Pani Magda, która zadzwoniła po pomoc do Straż Gminnej zainteresowała się dalszym losem kota i tu zaczęły się schody… Szukając informacji o dalszych losach kocurka skontaktowała się między innymi z naszą fundacją i wspólnie próbowaliśmy dojść do tego co dalej stało się z kotem, czy przeżył? czy wymaga pomocy? czy trafi do gminnego schroniska? Ale kogo pytać?
Okazało się, że gmina podpisała umowę na usługi wet-ambulansu z gabinetem weterynaryjnym z Piły! Kot pojechał więc na wycieczkę do Piły, gdzie jak udało się ustalić po wielu telefonach – przez kilka dni czekał nie wiadomo na co, bo ponieważ przeżył i nie nadawał się do eutanazji, nie bardzo wiedziano co zrobić z nim dalej.
Okazało się, że według weterynarza z Piły kot wymaga operacji stawu biodrowego, ale nie wiadomo kto za to zapłaci i co z kotem dalej. Umowa obejmuje jedynie zabranie z miejsca wypadku i ewentualną eutanazję lub podleczenie i wypuszczenie w miejscu znalezienia (dotyczy zwierząt dzikich… mamy nadzieję…), a nie operacje czy rehabilitację.
Zdecydowaliśmy się przejąć kota, bo dalsze rozmowy z gabinetem wet i gminą jedynie rozciągały proces w czasie, a kot (jak wynikało z relacji) wymagał pilnej pomocy! 13 marca Pani Magda pojechała po niego do Piły i przywiozła do naszej fundacji.
Mowgli, bo takie imię otrzymał od Pani Magdy, pojechał na konsultacje do naszego ortopedy, gdzie okazało się, że… nie ma żadnego złamania, zwichnięcia i nie potrzeba żadnej operacji. Kot jedynie jest przeziębiony, ale to opanujemy. Nieumiejętne rozczytanie zdjęcia rtg w Pile przez miejscowego lekarza mogło zakończyć się operacją zdrowego kota. O całej reszcie tej zawiłej historii nie wspominając…
Mowgli miał szczęście, że trafił na Panią Magdę.

Dziś, w naszej kociarni, dochodzi do siebie po tych wszystkich podróżach i przygodach i powoli rozgląda się za domkiem. To na prawdę fajny kot!

27 kwietnia 2021 r.

Mowgli leniwie poleguje z kolegą chomikiem zastanawiając się gdzie ta jego chata i Ci ludzie obiecani, co to mieli chrupki z kaczusi pod pyszczek podkładać…

Jeśli to Ty jesteś tym, o którym marzy Mowgli, skontaktuj się z nami. Ten dwuletni kocurek czeka na fajny dom.

23 września 2021 r.

Tak witamy czwartek! Zapowiedź weekendu, który spędzimy na leżakowaniu.

Ilustracją tej beztroskiej laby jest Mowgli, który już nie pamięta, że w marcu tego roku potrącił go samochód w Dopiewie. On kolekcjonuje tylko dobre chwile, a w tych wolnych, ćwiczy zwijanie jęzorka w trąbkę (co widać na jednej z fot).

Adoptuj Mowgliego, bo do szczęścia pełnego brakuje mu jedynie domu prawdziwego! Jak to zrobić? Przeczytaj:

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 665 796 817

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)