Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzony: ok 2021 r.

Zdrowie: wykastrowany, FIV/FELV ujemne, odrobaczony, zaszczepiony, zachipowany

Stosunek do ludzi: z początku nieufny, ale gdy da się mu czas, to sam przychodzi na mizianko. Daje znać, gdy nie chce być dłużej głaskany

Stosunek do dzieci: nie miał kontaktu

Psy: zakochał się w w psie rezydencje ( w typie owczarka niemieckiego ) w domu tymczasowym i wiele razy w ciągu dnia podchodzi i barankuje psa o jego pysk. Uwielbia spędzać czas blisko psa. Lubi też przeskakiwać przez psa, gdy ten leży

Koty: świetnie dogaduję się z Karmelem, który razem z nim jest w domu tymczasowym. Uwielbia się z nim wspólnie bawić. Potrafią jeść obok siebie, a nawet z jednej miski

Inne:

Slim Shady o sobie:

29 października 2022

Heejka
Po 3 miesiącach u Cioci i Wujka w domu tymczasowym w końcu mogę być sobą! Dali mi tyle miłości i spokoju, że uwielbiam teraz spędzać czas z nimi. Kocham codzienne mizianko, a nawet sam się tego domagam. Co prawda jeszcze nie wskakuję im na kolana, ale myślę, że to kwestia czasu i cierpliwości człowieków do mnie. Nie ukrywam, że daję wyraźnie łapką znać, gdy jestem głaskany dłużej niż bym chciał lub w miejscach, których nie chcę. Lubię czasami tak po prostu polizać lub lekko podgryzać palce człowieków. Bywa też tak, że łapię obiema łapkami za rękę człowieka, przyciągam ją do siebie i każę mu głaskać mnie. W Zarze – psie, który ze mną mieszka, jestem zakochany i codziennie daję jej mnóstwo buziaków i baranków w jej pyszczek ☺️ Od miesiąca towarzyszy mi też Karmel. Jest moim najlepszym przyjacielem, a wręcz czuję się, jakby był moim bratem. Uwielbiam się z nim bawić, biegać po całym mieszkaniu przeskakując Zarę lub tak po prostu odpoczywać na parapecie wpatrując się w ptaszki. Jak ciocia nie patrzy, to zaczepiamy razem jej roślinki. Grzebanie w doniczkach jest świetne. Jednak jeszcze bardziej lubię polować, na każdego owada lub pająka, którego napotkam.
Super jest mi tu gdzie jestem, ale marzy mi się domek taki na stałe. Cudownie by było, gdyby Karmel mógł pojechać do niego razem ze mną 🥰 Bez niego jakoś sobie poradzę, choć bardzo bym za nim tęsknił. Czekam na Ciebie
Twój Slim Shady

10 lipca 2022

Hej, na razie wolę się witać z dystansu. Mam nadzieję, że rozumiesz. Do tej pory  życie nie było dla mnie zbyt miłe. Nie wiem dlaczego, ale nagle zabrali mnie od mojego rodzeństwa i zamknęli w klatce w miejscu, gdzie było dużo nowych kotów. Nie podobało mi się to, więc na wszystkich syczałem i warczałem. Na szczęście teraz już nabieram sił i masy w domu tymczasowym, do którego niedawno przyjechałem. Powoli staram się zaufać człowiekom, zaczynam się oswajać z ich obecnością. Bardzo wolno, ale robię postępy i jestem coraz bardziej pewny siebie. Przyznaję, pomagają mi w tym smaczki – są pyszne! Dostałem też pochwałę jako świetny łapacz much – no, może jeszcze nie mam 100% skuteczności, ale chętnie ćwiczę.

Spokój Cioci i Wujka bardzo mi służy, ale marzę o domu stałym, gdzie mógłbym już zostać na zawsze i poczuć się prawdziwie bezpiecznie. Może się uda?

Do zobaczenia – Slim

 

Poznaj historię Slima Shady:

9 czerwca 2022 r.

UWAGA POZNAŃ!
SKRAJNIE ZAGŁODZONE KOTY SĄ W ŚMIERTELNYM NIEBEZPIECZEŃSTWIE!
PILNIE potrzebujemy odpowiedzialnych osób, które przyjmą na tzw. dom tymczasowy chociaż po jednym kocie ze zdjęcia! Chwilę temu wróciłyśmy z interwencji — szczegóły wkrótce, ale teraz najważniejsze jest dla nas jedno: MUSIMY URATOWAĆ TE KOTY, których ŻYCIE JEST ZAGROŻONE. One są praktycznie zagłodzone, to sama skóra i kości, nie wiemy, jak trzymają się jeszcze na nogach… Mają po dwa lata, a są karłami, z wykrzywionymi od głodu ciałkami… Prosimy, pomóżcie nam je uratować! Aktualnie nasze Kłaczkowo Fundacji NaszeZoo.pl jest już przepełnione i nie możemy przyjąć tam więcej kotów, a tutaj do zabrania jest ich aż 5! Prosimy o domy tymczasowe dla nich! One tam umrą z głodu…
UDOSTĘPNIAJCIE! Osoby, które mogą pomóc — odezwijcie się na priv
6 lipca 2022 r.
Czarne zagłodzone koty – AKTUALIZACJA
Najważniejsza informacja – wszystkie 5 kotów odebraliśmy i dzięki pomocy innych fundacji znaleźliśmy dla nich miejsce w kociarniach/domach tymczasowych.

14 sierpnia 2022 r.

Domy tymczasowe fundacji działają cuda, czego najlepszym dowodem jest metamorfoza kocurka o imieniu SLIM SHADY!
1,5 miesiąca cieprliwości i miłości wystarczyło,by kot zmenił się nie do poznania i jest gotowy do adopcji.

Tak pisze o nim opiekunka:

„Kiedy poznałam Slima w kociarni, był wystraszonym, wychudzonym kocurkiem w klatce na kwarantannie. Syczał non stop i warczał za każdym razem, gdy ktoś znalazł się przy jego klatce, a tym bardziej gdy mu się sprzątało w klatce. Dałam mu dom tymczasowy i zmiany były widoczne już po pierwszym dniu. Każdego dnia robi krok do przodu i jest bardziej pewny siebie.

Przez pierwszy tydzień chował się w różnych kryjówkach w swoim pokoju. Smaczki go jednak zaczęły przekonywać i zaczął wychodzić z kryjówek. Potrafi blisko mnie się położyć i spać, uwielbia się bawić wędka i piłeczkami. Boi się natomiast nadal ręki i nie daje się głaskać. Potrzebuje czasu i cierpliwości.

Uwielbia łapać wszelkie owady i bawić się roślinkami.
Zaczyna też poznawać naszego psa w typie owczarka niemieckiego i wychodzi na to, że innych zwierząt boi się mniej niż ludzi, bo jak ma wybór przejść obok psa lub obok nas, to woli obok psa.”

Jak adoptować kotka z fundacji? Przeczytaj:

15 listopada 2022 r.

Slim w domu tymczasowym zmienił się o 180 stopni. Okazał się bardzo wesołym kociakiem, bo Slim nadgania całe swoje dzieciństwo, którego nie miał…
Dom tymczasowy podjął decyzję, że Slim potrzebuje kumpla do figli.
I tak dołączył do niego Karmel.

Początkowo Karmel miał własny pokój, żeby koty mogły na spokojnie się poznawać. Już od pierwszego dnia oboje czując i słysząc siebie na wzajem, zaczęli siedzieć pod drzwiami, które ich oddzielały i spoooro do siebie gadali, mruczęli i popadali w stany euforii. Po okresie izolacji Slim zaczął oprowadzać Karmelka po mieszkaniu, pokazywał, że pies i ludzie nie są straszni. Z czasem Karmel zaczął stawać się coraz bardziej pewny siebie.

Teraz bawią się ze sobą przez całą dobę. Oczywiście z przerwami na wspólne drzemki. Bywa tak, że ich zapasy MMA przekształcają się we wzajemne mycie się. Tak bardzo się zaprzyjaźnili, że jedzą tuż obok siebie, a czasem nawet z jednej miski. Są dla siebie jak bracia.

Dzięki Slimowi, Karmel coraz częściej sam z siebie przychodzi na głaski.
Oboje są rocznymi kociakami z duużą ilością energii. Uwielbiają się bawić zarówno z człowiekami jak i ze sobą. Bawią się praktycznie wszystkim.
Cudownie by było, gdyby udało im się znaleźć wspólny dom stały.

Zapraszamy do adopcji kociaków w dwupaku i wypełnij ankietę:

Chłopaki przebywają w domu tymczasowym w centrum Poznania.

Galeria:

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 665 796 817

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)