Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzony: ok. 2018 r.

Zdrowie: odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany, testy FIV/FeLV ujemne, zachipowany, w trakcie leczenia urazu miednicy

Stosunek do ludzi: pozytywny, lubi spać na kolanach, przyjacielski

Stosunek do dzieci: nie miał kontaktu

Psy: nie miał kontaktu

Koty: pozytywny

Inne:

 

Sting o sobie:

Cześć tutaj Sting,

Kiedyś żyłem sobie na wolności i dokarmiała mnie pewna miła Pani. Pewnego dnia postanowiłem pójść po pomoc do tej Pani, bo bardzo bolało mnie oko i czułem, że coś z nim jest nie tak. Moja intuicja mnie nie myliła i mój zaufany człowiek pomógł mi, zawożąc mnie do schroniska, gdzie udzielono mi pomocy weterynaryjnej. Potem zawieźli mnie do domu, gdzie mogłem dojść do zdrowia. Kiedy wyzdrowiałem, wróciłem do cioć i innych kotów, a myślałem, że już tam zostanę na zawsze…. Te liczne przeprowadzki sprawiły, że trochę się wycofałem. Czy ktoś w ogóle kiedyś mnie pokocha?
No dobra, koniec żalenia się i wspominania tej gorszej części mojego życia – opowiem Wam teraz co nieco o sobie
Jestem około 5-letnim przystojnym kawalerem. Pewnie domyślasz się skąd pomysł na takie imię – jestem intensywnie wokalizującym kocurem. Wyrażam swoim głosem moje potrzeby, ale też opowiadam o tym co u mnie, jaki mam nastrój lub jak się czuję. Bardzo lubię towarzystwo innych kotów, ale też nie narzucam się nikomu, a tym bardziej nie jestem agresywny. Nie staram się nikogo zdominować, bo moim zdaniem lepiej jest się po prostu dogadać niż kłócić. Szanuję każdego członka stada, a w szczególności kocie piękności. Jak na gentelmana przystało, zawsze ustępuję kocim damom. A ostatnio nawet zaczynam otwierać się na ludzi mimo, że do najodważniejszych nie należę. Miło mi się robi, gdy opiekunki w schronisku mnie odwiedzają. Wtedy w podziękowaniu ocieram się o ich nogi. Coraz bardziej też lubię gdy mnie głaszczą.
Robię postępy, ale w swoim tempie. Cenię sobie bardzo spokój i ciszę, więc wolałbym, żeby w domu nie było dzieci. One mogłyby tego nie uszanować, a przez to mógłbym się przestraszyć i bardziej wycofać. Potrzebuję zrozumienia i ogromnej dawki miłości ❤️

W zamian za odrobinę cierpliwości, będę Twoim najlepszym przyjacielem!
Sting

Poznaj historię Stinga:

6 czerwca 2022 r.

Sting do tej pory miał pecha. Nie chcemy jednak rozgrzebywać negatywnych wibracji związanych z jego przeszłymi doświadczeniami z ludźmi, więc skupimy się na pozytywach. Co było, to było, teraz ma być lepiej!
Kocur ma około 5 lat i mieszka w schronisku w Dopiewie. Imię zawdzięcza swojemu zamiłowania do śpiewania – lubi w ten sposób komunikować się ze swoimi opiekunkami ze schroniska – śpiewa co u niego słychać i/lub co by zjadł na kolację. Jeśli zostanie u nas dłużej, to chyba nagramy płytę autorską.\
Póki co jednak, szukamy dla niego domu wśród ludzi, którym smakuje kociwłos w kapuczinie. Jak widać na zdjęciach, Sting lubi sobie pomaczać ogon w kawie wolontariuszy.
A z takich podstaw, to:
– potrzebuje czasu, by zaufać (doświadczył w życiu bardzo wielu zmian),
– nie przepada za hałasem, woli ciszę (niekoniecznie idealny kot do mieszkania z dziećmi),
– lubi spać na kolanach opiekunki, przyjacielski,
– zdrowie: odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany, w trakcie diagnostyki
– dobrze żyje z innymi kotami
Szukamy dla Stinga nawet domu tymczasowego, ale takiego, który nie odda go po miesiącu, bo wakacje, bo coś tam…
Prosimy o przemyślane deklaracje

Galeria:

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 665 796 817

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)