Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
10 kwietnia 2022
Nani to żywy przykład, jak niesprawiedliwy potrafi być los. Nie wiemy, co ją spotkało w przeszłości, ale jesteśmy pewni, że nie jest to szczęśliwa historia. W pierwszych dniach sunia kuliła się przy każdym kontakcie. Pomimo zachęcania, nie chciała nawet na chwilę wyjść z budy. Otuchy w boksie dodawała jej początkowo jedynie pluszowa zabawka… Kiedy po długich staraniach naszych wolontariuszy udało się wyprowadzić Nani z boksu, od razu zabraliśmy ją do kliniki na badania, bo było widać, że nasza dziewczynka bardzo dużo przeszła i była strasznie zaniedbana. Pierwsze badania diagnostyczne wykazały stare złamanie ogona, problemy z łapami, widoczne zmiany zapalne w płucach, zapalenie i ropę w pochwie, zapalenie lewego oka, stan zapalny w uszach i zmianę na sutku. Niezwłocznie wprowadzone leki zadziałały na zapalenie oka, uszu i płuc. Poprawa jej samopoczucia była widoczna od razu i Nani zaczęła chętnie wychodzić na krótkie spacery. Kolejne badania wykazały jednak nowy problem – odprysk jajnika. Dziewczynka zostanie poddana operacji tak szybko, jak będzie to możliwe, najpierw jednak musimy znaleźć dla niej dom, przynajmniej tymczasowy, ponieważ po operacji nie będzie mogła przebywać w schroniskowych warunkach. Nani jest super sunią, z pewnością bez problemu odnajdzie się w domu, bardzo potrzebuje bliskości ludzi, czułości i poczucia bezpieczeństwa. Może zamieszkać z drugim psem lub innymi zwierzętami, jest przyjaźnie nastawiona do całego świata. Nani ma około 4 lat, a przed sobą wiele lat życia, wierzymy, że już niedługo rozpocznie jego nowy etap – w domu, u boku swoich nowych, prawdziwych opiekunów.
27 kwietnia 2022
W całej smutnej historii Nani mamy w końcu odrobinę radości. Los Nani tak bardzo poruszył serca pani Mai i jej rodziny, że postanowili się nią zaopiekować i stworzyć dla niej dom tymczasowy, żeby nie musiała dłużej przebywać w schroniskowej budzie. Nani może być leczona i dochodzić do zdrowia w domowych warunkach, otoczona miłością i troską. Energii dodaje jej również towarzystwo psiego rezydenta, z którym od razu złapała dobry kontakt. Z całego serca dziękujemy!

Adopcja w 3 krokach

Ważne: Między wypełnieniem ankiety a domową wizytą przedadopcyjną zawsze jest zapoznanie z psem w miejscu jego przebywania. Może to być przytulisko, dom tymczasowy lub hotel dla psów.

Masz pytania? Napisz: paulina@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 506 907 047