Koty do adopcji
Psy do adopcji
Zostań domem tymczasowym
Pomóż pomagać
Dziękujemy

Mimi, kot do adopcji, Poznań, DopiewoUrodzona: 26 maj 2014

Zdrowie: odrobaczona, testy FIV/FeLV ujemne, wykastrowana, zaszczepiona.

Stosunek do ludzi: jest bardzo chętna do głaskania, miziasta

Stosunek do dzieci: Nie czuje się dobrze w towarzystwie małych dzieci, starsze akceptuje po dłuższym czasie

Psy: miała kontakt z psem od małego, przyzwyczaiła się do niego i zaprzyjaźnili się. Inne obce psy sprawiają, że się denerwuje i ucieka. Nie ufa innym psom. Boi się.

Koty: ma kontakt z kotami, jednak zdecydowanie jest to bardziej typ jedynaka

Zachowanie: Jest przyjacielska, uwielbia spać na brzuchu opiekuna, przyjść przytulić się. Lubi bawić się kocią wędką, piłeczkami biegając po całym domu, sznureczkami, nosić w pyszczku np gumkę do włosów bawi się nią lub innymi przedmiotami. Lubi siedzieć w kartonach, tunelach.

Inne: Lubi obserwować przez okno co się dzieje. Wychodzi na (zabepieczony) balkon, obserwuje gołębie. Uwielbia być na wysokościach i tam spać np szafy. Śpi również na lożku i innych miejscach, gdzie sobie znajdzie i gdzie jej dobrze. Potrafi korzystać z kuwety (może być otwarta jak i zamknięta, tylko bez wejścia głównego (bezpieczniej i m.in ona bez stresu wchodzi do takiej). Żwirek silikonowy je, a wszystkie inne jej odpowiadają.

Uwielbia karmy tzw saszetkowe, (gdzie jest galaretka) inne karmy puszkowe je niechętnie. Je suchą karmę oraz surowe mięso np. pierś z kurczaka uwielbia. Panicznie boi się wody. Uwielbia wszelkie drapaki (najlepiej wysokie z zamiłowania do wysokości). Nie lubi obcinania pazurków.

17 marca 2018 r. 

Mimi to kotka, która towarzystwo człowieka uwielbia. Chętnie przychodzi na głaski, tulenie. Czasem wręcz się pcha na kolana byle tylko móc być mizianą. Lubi być tam gdzie człowiek. Na dzień dobry i na dobranoc można się spodziwać, że będzie towarzyszyć swojemu opiekunowi. Idziesz do kuchni? Mimi idzie za Tobą. Idziesz do łazienki? Mimi drepcze za Tobą. Tam gdzie Ty – tam tez Mimi.

Lubi spać w łóżku, a czasem kładzie się nad głową i śpi na poduszce. Najbardziej jednak lubi położyć się na brzuchu opiekuna, byle pyszczek mieć plisko twarzy. Nie ma co ukrywać, uwielbia mizianie, ale też nie przesadzajmy – co za dużo – to nie zdrowo. Łatwo wyczuć kiedy już nie chce.

Nie jest typem kota, który rzuca się na firnaki, zrzuca rzeczy ze stołu czy też szaleje w nocy przy dzikiej zabawie lub budzi o 5 nad ranem. Z Mimi można spokojnie spędzić noc.

Mimi nie lubi jak się za dużo dzieje. Raczej nie nadaje się do domu, w którym są małe dzieci – mogą być dla niej nieprzewidywalne, a ona zdecydowanie woli ciszę i spokój.

Obecnie przebywa w domu tymczasowym wraz innymi kotami. Jest to jednak kotka, która do szcześcia innych kocich towarzyszy nie potrzebuje. Jest to bardziej typ jedynaka. Polecamy Mimi do adopcji.

Jest wykastrowana, odrobaczona, zaszczepiona i ma ujemne testy FIV/FeLV. Jest zdrową kotką. Szuka człowieka na stałe do towarzystwa. Zachęcamy do kontaktu.

11 maja 2018 r.

10 maja to był wyjątkowy dzień dla naszej Mimi. Opuściła progi swojego domu tymczasowego i pojechała do stałego domu. Po wyjściu nie chowała się po kątach, nie przemykała, a z gracją zwiedziła całe mieszkanie. Po 1,5 h w nowym miejscu przyszła już na mizianki. Mimi, trzymamy kciuki! Byłaś cudownym kotem w domu tymczasowym to wierzymy, że tak również będzie w domu stałym.

22 lipca 2018 r.

Dziś niestety Mimi wróciła do nas z adopcji, mimo że przez ostatni czas było wszystko dobrze. Niespodziewanie zaatakowała – będziemy przyczyny takiego zachowania. Przeprowadziła się do swojego porzedniego domu tymczasowego, co było dla niej ogromnym stresem. Będziemy jednak szukać dla niej innego miejsca, bo w obecnym zagęszczenie kotów jest za duże i dochodzi między nimi do konfliktów. Szukamy dla niej spokojnego miejsca.

26 sierpnia 2018 r.

Mimi już od miesiąca jest ponownie w swoim poprzednim domu tymczasowym. Jak wróciła z adopcji przez tydzień była napięta, nie chciała bliskiego kontaktu z człowiekiem. Była bardzo zestresowana – nawet bardziej niż jak za pierwszym razem trafiła do tego domu tymczasowego. Za pierwszym razem już pierszego dnia przyszła na głaski. Po powrocie z adopcji trzeba było uzrobić się w cierpliwość i dać jej czas na uspokojenie. Zaliczyliśmy również wizytę u weterynarza, aby zrobić kolejne badania co mogło być przyczyną niespodziewanego ataku. Badania RTG mogłyby wskazywać, że przyczyną jej agresji mogło być to, że kiedyś być może źle upadła i może odczuwać czasem ból. Nie widać jednak żadnych zwyrodnień. W razie napadu bólu musiałaby dostawać leki przeciwbólowe. Będziemy badać Mimi również w innym kierunku. Obecnie Mimi ponownie jest kochanym kotem, który przychodzi na głaski, na przytualnie. Kontakt z człowiekiem, bycie tam, gdzie coś się dzieje jest dla niej bardzo ważne. Nie dostaje żadnych leków, a jej zachowanie jest do przewidzenia.

Obecnie mieszka z innymi kotami, ale bliskie relacje nie są dla niej ważne. Zdecydowanie lepiej odnalazłaby się jako jedynaczka. Szukamy dla niej domu zarówno stałego jak i tymczasowego, bo w obecnym domu nie ze wszystkimi kotami są idealne relacje.

27 października 2018 r.

Jak tylko przyszedł opis tomografu głowy Mimi – kotka pojechała do swojego stałego domu (20 października). Na szczęście nic nie wskazywało, żeby było coś nie tak, dlatego Mimi miała zielone światło, aby poznać swoich nowych członków rodziny. Szybko poczuła się jak u siebie. Kładzie się na kolana. Tryka główką na przywitanie, a w nocy nie szaleje tylko spokojnie śpi.

Niech Ci się Mimi dobrze mieszka w stałym domu. Poznajcie się jak najlepiej. Twój były dom tymczasowy będzie za Tobą tęsknił.

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

W tytule maila wpisz imię kota, na którego jest ankieta.