Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Tom, kot do adopcji, Poznañ19 stycznia 2019 r.

Niby sezon na kociaki już dawno za nami, a jednak, przez zmiany klimatyczne ciężko mówić o sezonie… kociaki rodzą się późną jesienią i zimą.

Na giełdzie samochodowej w Przeźmierowie (nie kończąca się historia…) na karmienie przyszło takie małe coś. Dzikie. Na szczęście wlazło do klatki łapki i już jest z nami. Wszedł też jego mały brat, ale cały czarny, więc dobrego zdjęcia póki co nie ma – zlewa się z ciemną klatką. Obydwa chłopaki to małe dziczki, jak tylko otwiera się ich klatkę wiszą na kratach jak małe małpki, a czarny próbuje atakować.

Zobaczymy co dalej. Póki co, odrobaczamy.

20 stycznia 2019 r.

W nawiązaniu do wczorajszego posta o maluchach z giełdy samochodowej w Przeźmierowie, prezentujemy Wam drugiego, czarnego dzikuska. Syczą jak wściekłe, choć biały już daje się głaskać – no zobaczymy co z nich wyrośnie. Póki co, otrzymały imionka Tom & Jerry

2 lutego 2019 r.

Tom i Jerry – zamieszkali w domach tymczasowych – osobnych. Chłopaki otwierają się i już nie są już tacy wystraszeni. Jerry jak zwykle jest bardzo chętny do zabawy. Tom za to pierwsze dni w domu tymczasowym wolał się nie wychylać, ale obecnie można go wymiziać i sprawia mu to przyjemność. Dzieciaki szybko na szczęście robią postępy. Jerry jest pewniejszy siebie od brata. To on pierwszy wychodził z posłanka byle tylko móc atakować wędką – która „życie” straciła w 2 dni. Kiedy jego braciszek Tom pojechał do domu tymczasowego Jerry się nieco nudził w klatce, na szczęście szybko udało sie i dla niego znaleźć dom tymczasowy. Tom za to jest nieco mniej pewny siebie, trzeba go bardziej angażować do kontaktu, ale już się to zrobi to jest zadowolony.

Chłopaki mają obecnie mają ok. 3 miesięcy. Są zaszczepieni i odrobaczeni. Polecamy dzieciaki do adopcji. To urocze towarzystwo.

24 lutego 2019 r. 

Wczoraj nasz mały podopieczny Tom opuścił dom tymczasowy i zamieszkał w stałym domu. Juz piewszej nocy spał z nowymi opiekunami w łóżku, ale nad ranem się schował. Apetyt mu sprzyja. Z rana jeszcze obserwował świat spod kanapy, ale potem się odważył i zacząć spędzać czas na niej, a nie pod. Cieszymy się chłopaku, że znalazłeś swoich ludzi.

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

W tytule maila wpisz imię kota, na którego jest ankieta.