Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

zuri200x200Podstawowe informacje:

Urodzony: ok. 08.2018 r. 

Zdrowie: odrobaczona, zaszczepiona

Stosunek do ludzi: bardzo otwarta

Stosunek do dzieci: nie miała kontaktu

Psy: nie miała kontaktu

Koty: nie miała kontaktu

Zachowanie: kotka bardzo otwarta, szukająca kontaktu z człowiekiem, lubi głaski i zabawę, jest pewna siebie. Nie trzeba jej przekonywać, że człowiek jest fajny

Zuri o sobie:

Hey!

Moja historia? To dość zabawne, gdyż najpierw miałam 12 opiekunów, teraz nie mam żadnego. Jak to możliwe?!

Otóż: mieszkałam sobie w centrum Poznania, miejscówka moja mała, ciasna, ale własna. Mieszkałam tam sobie w kawalerce z 12-stoma opiekunami – swoją drogą wyobraźcie sobie ile to rąk do miziania…aż można dostać zawrotu głowy 😛 wydawałoby się, że to prawdziwy american dream… no ale mimo, iż moi opiekunowie byli przesympatyczni, starali się jak mogli – nie miałam tam odpowiednich warunków 🙁  niby dom, ale miejsca tam dla mnie niezbyt wiele było… Wychodziłam na ulicę, abym się mogła pobawić i pobiegać. Wyobraźcie sobie, że moi panowie wystawili mi tam nawet kuwetę, abym nie nabrudziła na chodnik! Nie wiem skąd taki pomysł, skoro ja porządna dziewczyna jestem

I tak sobie biegałam i biegałam, aż tu nagle pojawiła się ona – pewna pani, którą zaniepokoiła moja sytuacja. Pani postanowiła porozmawiać z moimi opiekunami, no i wspólnie doszli do wniosku, że to nie jest odpowiednie miejsce dla takiej panienki jak ja. Tym oto sposobem jestem teraz w fundacyjnej kociarni. Jestem i czekam na Wasze ankiety 🙂  Jest tylko jeden problem – żadne ankiety nie przychodzą… czy coś jest ze mną nie tak? Może chodzi o to, że mam jedno oczko większe, a drugie mniejsze? Taka już moja uroda – taka się urodziłam, z nierówną długością otworu oka. Nieee, to na pewno nie to. Myślę, że to człowieki coś tutaj chyba pokićkały. Dlatego też postanowiłam wziąć sprawy w swoje kocie łapki.

Uwaga, instrukcja!

Aby zaadoptować Zuri, należy:

a)     Wypełnić ankietę pod tym linkiem: http://bit.ly/ankieta-adopcyjna-kot

b)     Spotkać się z kimś miłym z fundacji, na miłej wizycie przedadopcyjnej

c)     Świętować przybycie Zuri do nowego domu 🙂

Co warto wiedzieć:

11 maja 2019 r. 

Zuri jest bardzo otwarta kotką, pragnąca, aż kontaktu z człowiekiem. Lubi głaski i zabawę. Jest pewną siebie kotką, która jak tylko widzi w pobliżu człowieka od razu szuka z nim. Jest łagdona i kochana. Jeśli szukac kota otwartego, który na dzień dobry będzie garnął się do głasków – to Zuri właśnie taka jest. Jest bardzo pozytywnym kotem. Urodziła mniej więcej w sierpniu 2018 roku. Z całego serca polecamy Zuri do adopcji.

Poznaj historię Zuri:

8 maja 2019 r.

Gdy wydaje nam się, że widziałyśmy już wszystko, przychodzi nowy dzień i zaskakuje.

W centrum miasta Poznań, na chodniku przy bardzo ruchliwej dwupasmówce, stała kuweta. Nasza Asia wracając z pracy przechodziła tamtędy i stanęła jak wryta. Wokół kuwety kręciło się kilku czarnoskórych chłopaków i … wołali kota. Asia zainteresowała się sprawą i po krótkiej rozmowie okazało się, że… Chłopacy po przyjeździe do Polski wynajęli kawalerkę w samym centrum, przygarnęli kota o imieniu „Zbihu” i wypuszczali go by sobie pospacerował przy dwupasmowej ulicy, a żeby nie nabrudził na chodnik, wystawiali kuwetę na chodnik przed budynkiem.

Historia tak zmroziła krew w żyłach Asi, że wynegocjowała zabranie kota „Zbihu” wyjaśniając, że mieszkanie w kawalerce z dwunastoma (tylu ich zastała w mieszkaniu!) chłopakami i wychodzenie na spacer w tym rejonie to nie są dobre warunki dla kota. O dziwo, chłopacy oddali kota, którego Asia wiozła do naszej kociarni we wspomnianej kuwecie.

Kot okazał się być 9 miesięczną kotką. Otrzymała u nas imię ZURI. Kotka jest niezwykle miziastym stworkiem potrzebującym dużo czułości i zainteresowania.

Niebawem będzie gotowa do adopcji.

A wczoraj otrzymałyśmy smsa od byłych opiekunów z zapytaniem jak się czuje Zbihu. Trzeba przyznać, ze w pewnym sensie los kotki leżał im na sercu, lecz pojęcie „dobrej opieki” troszkę odbiegało od naszego.

Adopcja w 3 krokach

Wypełnioną ankietę wyślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl

W tytule maila wpisz imię kota, na którego jest ankieta.