Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzona: ok. 15.07.20

Zdrowie:  odrobaczona

Stosunek do ludzi: przyjazna

Stosunek do dzieci: nie miała kontaktu

Psy: nie miała kontaktu

Koty: przyjazna


Dakota o sobie:

Wkrótce…

Poznaj historię Dakoty:

7 października 2020 r.

Jesień widzimy w czarnych barwach…
Kociarnia pęka w szwach. Mamy pod opieką najwięcej kotów w historii istnienia fundacji, bo aż 75 istot!
Nie ma gdzie ich trzymać, nie ma kto ich wozić do weterynarza, nie ma kto „obrabiać” tych wszystkich ankiet przedadopcyjnych, o wizytach przedadopcyjnych nie wspominając… Pomóżcie nam zejść z liczby kotów, adoptując, przygarniając…
O kasie to tam nawet nie wspominamy… wszyscy jedzą, zużywają żwirek, wymagają leczenia, szczepień, odrobaczeń…
Pomóż nam jak możesz.
1. Zaadoptuj!
2. Jeśli nie możesz, zostań wolontariuszem i transportuj!
3. Jeśli nie możesz, przelej kilka groszy.
4. Jeśli nie możesz, udostępnij…
Fundacja „Głosem Zwierząt”:
ul. Podbiałowa 1/2
60-185 Skórzewo
SANTANDER BANK
02 1090 1362 0000 0001 4341 8429
Przelewy zagraniczne:
IBAN: (PL przed nr konta bankowego)
BIC/SWIFT: WBKPPLPP

17 października 2020 r. 

Dziś Dakota pojechała do nowego domu. Było to bardzo miłe zaskoczenie ponieważ rodzina przyjechała tylko po kotkę Bezi, ale Dakota od samego wejścia zaczarowała spojrzeniem i załapała się na bilet do nowego domu. Od teraz dziewczyny będą mogły się cieszyć wspólnym towarzystwem ale  również nowych kocich i psich  kolegów. Życzymy im dużo szczęścia i zdrowia.

Pozdrowienia z domu stałego:

15 listopada 2020 r.

Pewnego dnia do fundacji zgłosili się ludzie, którzy chcieli zostać domem tymczasowym. Po obejrzeniu zdjęć Bezi spojrzeli na siebie i już wiedzieli, że o tymczasowaniu nie ma mowy, bo i tak jej już nie oddadzą. To jednak nie koniec niespodzianek. Po wizycie w kociarni ci sami ludzie wyszli nie z jednym, a z dwoma kotami! Magia spojrzeń zadziałała po raz kolejny, Dakota od samego wejścia wpatrywała się w ludzi uważnie… a ludzie uznali, że nikt nie zmęczy małego kota tak dobrze jak drugi maluch. Tym sposobem zostałyśmy siostrami i możemy pozdrowić wszystkich ze wspólnego, stałego domu. Ale to nie koniec naszej rodziny! Są tutaj też psy i jeszcze więcej kotów – nuda nam nie grozi. Szybko odkryłyśmy, że spanie w łóżku jest świetne, a jak się śpi przytulonym, to jest jeszcze fajniej. Dziękujemy!
PS. Tu Dakota. Teraz mam na imię Melisa

 

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 510 082 744

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)