Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzona: ok. 07.2020

Zdrowie: przed nią pierwsze szczepienie i odrobaczanie  

Stosunek do ludzi: przyjazna

Stosunek do dzieci: nie miała kontaktu

Psy: nie miała kontaktu

Koty: nie miała kontaktu

Inne:

Dixie o sobie:

23 września 2020 r.

Dzień dobry! Nie spodziewaliście się mnie tutaj, prawda? Pewnie się zastanawiacie co taki słodki bąbelek tu robi. Otóż pewnego dnia przywieziono mnie do kociarni wraz z mamą i oto jestem. Ogólnie to jestem bardzo energicznym oraz ciekawskim kotkiem. Czasem, aż za bardzo, bo nawet moja mama się denerwuje potem na mnie, ale co się dziwić ona z tych spokojnych, a ja jestem ciekawa świata i najzwyczajniej na świecie w tej klatce się nudzę. Podobno na coś czekam, ale nie wiem do końca na co. Hmm.. ah! Już wiem! Czekam na dom. Czekanie jest nudne, więc może pomożecie mi go szybko znaleźć?

Poznaj historię Dixi:

16 września 2020 r.

Matka, Pixi, ma juz ewidentnie dosyć córki, Dixi, która nic sobie z tego faktu nie robi i namiętnie poluje na matczyny ogon. Możliwość obserwacji ich relacji to absolutny cud natury.
Niemniej jednak, nie chcemy ich zatrzymać dla siebie.
Szukamy domu!
Nie kupuj, adoptuj.

6 października 2020 r.

Malutka Dixie na szczęście nie musiała zbyt długo siedzieć w kociarni. Gdy przyszli opiekunowie zobaczyli jej wielkie oczyska w Internecie, stało się dla nich oczywiste, że Dixie będzie nowym członkiem ich rodziny. Dziś dziewczynka pojechała do swojego własnego, stałego domu. Rośnij zdrowo dzieciaku!

Pozdrowienia z domu stałego:

1 listopada 2020 r.

Siemanko tu Dixie! Czy wiecie, że wielkie słodkie oczęta małego kociaka potrafią szybko zdobyć ludzkie serca? Wystarczyło dobrze zapozować do zdjęć i voila! Moja mama Pixie odetchnęła z ulgą, że przestanę wreszcie polować na jej ogon, a ze stoickim spokojem dała się pogłaskać moim nowym rodzicom. W nowym domu od razu pokazałam wszystkim na czym polega dobra zabawa! Szalałam cały wieczór, a potem, kiedy tylko usłyszałam, że ludzie wstali, rano zaczęła się nowa całodniowa impreza. Mam tutaj też zabawną koleżankę, która jest… myszą. Wprawdzie głównie siedzi w klatce, ale i tak dotrzymuję jej dzielnie towarzystwa śpiąc na grzejniku obok. Moja nowa rodzina jest równie wesoła jak ja – jest nam razem doskonale!

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 510 082 744

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)