Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzona: 04.2020

Zdrowie: odrobaczona

Stosunek do ludzi: pozytywna, energiczna dziewczyna

Stosunek do dzieci: nie miała kontaktu

Psy: nie miała kontaktu

Koty: pozytywny

Inne:

Elena o sobie:

26 lipca 2020 r. 

Hejo! Z tej strony Elena. Mam 4 miesiące, piękne szylkretowe futerko a ludzie mówią o mnie mała wariatka. To dlatego, że wszystko mnie interesuje i uwielbiam zabawę. Mieszkam sobie teraz w klatce w poznańskiej kociarni. Do niedawna dzieliłam ją z czwórką mojego rodzeństwa ale wszystkie już pojechały do domów stałych lub tymczasowych. Dlaczego tylko ja zostałam? Przecież wolontariusze na każdym dyżurze mówią mi, że jestem śliczna…

Dlatego jest sprawa. Nie brakuje Ci przypadkiem towarzysza do zabaw? Zapewniam Cię, że ze mną nie będziesz się nudził! A wieczorami chętnie ułożę Ci się na kolanach i uprzyjemnię czas mruczeniem. To jak będzie? Samej w klatce jest mi tak strasznie nudno…

Z informacji praktycznych: zostałam odrobaczona, a domu szukam w Poznaniu lub okolicach. Czekam!

Poznaj historię Eleny:

23 czerwca 2020 r.

Taka ekipa o hiszpańskich imionach (Cami, Czika, Elena, Pedro i Almo) wyżera nam zapasy. Komu żarłoczne kitku?

3 lipca 2020 r.

W nawiązaniu do wczorajszego posta, dziś przedstawiamy Wam kolejny gang słodziaków.
I dokładnie tak jak wczoraj, towarzyszą nam słodko-gorzkie emocje. Fajnie obcuje się z takimi słodyczami, ale skąd brać domy dla nich?
I to nie byle jakie domy, które chcą kotka tu i teraz, bo będzie fajnym prezentem na wakacyjną nudę dziecka, a domy odpowiedzialne, które zajmą się nimi do końca ich dni, może kolejne 18 lat, w zdrowiu i chorobie?
Pomóżcie nam udostępniając te małe czorty.
A gdyby ktoś rozważał adopcję, zapraszamy do krótkiej lektury informującej o tym jak się do tego zabrać, krok po kroku

29 września 2020 r.

Nasz mały koci wulkan energii pojechał dziś do domu stałego. Trzymamy kciuki, żeby Elenka szybko poczuła się w nim jak u siebie.

Pozdrowienia z domu stałego:

20 października 2020 r.

Cześć i czołem! To ja, kotka Elena. Trochę się nasiedziałam w moim małym klatkowym apartamencie, moje rodzeństwo rozchodziło się do domów, a ja przez kratki zaczepiałam przechodzących wolontariuszy i pytałam ich kiedy mnie też ktoś weźmie do siebie. Aż w końcu pewnego dnia odwiedziła mnie miła dziewczyna, która spędziła ze mną z 1,5 godziny, bawiła się, głaskała, robiła pełno zdjęć i mówiła jaka jestem piękna i wspaniała. Poczułam wtedy, że wszystko to nie dzieje się bez powodu! Odwiedziła mnie jeszcze ze 2 razy, aż w końcu pojawiła się w drzwiach z transporterem. Tak! Pojechałyśmy razem do miejsca zwanego domem. WRESZCIE miałam przestrzeń większą niż klatka, cieszyło mnie to do tego stopnia, że nie mogłam przestać biegać. Dopiero zamknięta w jednym pokoju przypomniałam sobie, że istnieją tez inne zajęcia, np. jedzenie, picie i spanie. Energia mnie nie opuszcza, zwiedzam każdy zakątek domu zaczynając od wnętrza kosza na śmieci, a kończąc na najwyższych szafkach w kuchni. Jest super!

 

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 510 082 744

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)