Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

WaciakPodstawowe informacje:

Urodzony: ok. 2016 r.

Zdrowie: odrobaczony, wykastrowany,zaszczepiony, testy Fiv/Felv ujemne, zachipowany

Stosunek do ludzi: przyjazny, domaga się głaskania

Stosunek do dzieci: nie miał kontaktu

Psy: nie miał kontaktu

Koty: nie miał kontaktu

Inne: 

Waciak o sobie

6 listopada 2019 r. 

Cześć, jestem Waciak.
Dla większości mogę wydawać się zwykłym kotem, ale wystarczy mi się przypatrzeć. Różowy nosek, puchaty pyszczek i sierść, którą chciałoby się wiecznie głaskać. Istna słodycz, niczym wata cukrowa.
Jak każdy bezdomny kot, który ma za sobą 3 lata życia, swoje już przeszedłem. Zmagałem się z kilkoma chorobami, m.in. zapaleniem opuszka. Nie należy to do tych przyjemnych rzeczy, ale jestem już dużym chłopcem i dobrze to zniosłem. Tak samo, jak kastrację, odrobaczenie i testy Fiv/FelV (które swoją drogą są ujemne :)).
Teraz, kiedy już jestem zdrowy, czekam na swojego Człowieka. Chętnie dam mu doznać mojej słodyczy, w zamian za ciepły kąt w Jego sercu.

Poznaj historię Waciaka:

23 października 2019 r. 

Waciak to kolejny kot, który trafił do nas z Sierosławia. Jest bardzo towarzyski, najchętniej chciałby być cały czas głaskany. Klatka to nie miejsce dla chłopaka, dlatego bardzo prosimy o dom tymczasowy dla Waciaka.

7 stycznia 2020 r. 

Jednooki Waciak życzy Wam miłego dnia i lekkich powrotów do pracy po tak dłuuuuaśnym urlopie. Waciak będzie się temu uważnie przyglądał – dla niego dziś dzień jak co dzień – w oczekiwaniu na dom. Ptaszki jednak śpiewają nad kociarnią, że szykuje się dla Waciaczka dom tymczasowy… nie zapeszamy, ale o kciuki prosimy!

8 lutego 2020 r.

Ptaszki śpiewały, że szykuje się dom tymczasowy dla Waciaka, jednak los miał inne plany. 8 lutego nasz Waciaczek pojechał do domu stałego. 

 

Pozdrowienia z DS : 

3 marca 2020 r. 

Cześć tu Waciak, chciałbym ogłosić, że mam już dom! 

W domu umocniłem się w przekonaniu jak uwielbiam ludzi, jak uwielbiam być głaskany, tulony, odkryłem też, że uwielbiam dzikie zabawy z kłębkiem! A wiecie co najbardziej lubię? Spać przy moim człowieku na poduszce. Tak się cieszę, że moja rodzina wybrała właśnie mnie! Teraz już wiem, że warto było tyle czekać na tych właściwych ludzi. Oni chyba też czekali na mnie, bo mówią, że nigdy nie widzieli takiego kota jak ja, że jestem cudowny. Nikogo to nie zdziwi, że okazałem się puuurfect kotem.

 

 

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 510 082 744

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)