Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzony: 11.2018

Zdrowie: odrobaczony, wykastrowany, zaszczepiony, zachipowany, testy FIV/FeLV ujemne

Stosunek do ludzi:  przyjazny

Stosunek do dzieci: nie miał kontaktu

Psy: nie miał kontaktu         

Koty: nie miał kontaktu

Inne: —

Woody o sobie:

30 maja 2020 r.

Jestem Woody i szukam człowieka, który mnie pokocha już tak na zawsze. Może to właśnie Ty? 

Zostałem znaleziony na giełdzie samochodowej w Przeźmierowie. Było tam okropnie, jedzenia brak, brudno, zimno, a co najgorsze pełno samochodów, więc musiałem być stale czujny czy nic mi nie grozi. Byłem już tym bardzo zmęczony, jednak pewnego dnia odnaleziono mnie i zawieziono do bezpiecznego miejsca. Myślę, że to świadczyło o tym, że jednak mam w życiu farta… Dlatego teraz liczę na kolejnego, którym będzie znalezienie dobrego i kochającego domu. Przy pierwszym poznaniu mogę być trochę nieśmiały, ale jak już pokocham to na zabój! A jak dostanę przysmaki, to pokocham jeszcze 10 razy mocniej!!! Z reguły jestem kotkiem przyjaznym, otwartym, uwielbiam być głaskany, więc myślę, że znajdziesz dla mnie miejsce w swoim sercu. To co? Wypełniamy ankietę?

 

Poznaj historię Woodiego:

15 maja 2020 r.

Woody, to kolejny kot z niekończącego się tematu giełdy samochodowej w Przeźmierowie. Jest otwarty, łagodny, miziasty. Brany na ręce nie wyrywa się, lubi siedzieć przy oknie i oglądać świat. Ma stare blizny na nosku, uchu i dolnej powiece. 

28 maja 2020 r.

Znacie tą minę kitku, gdy zakłócicie jego sen?
Zaspany Woody prezentuje ją w pełnej okazałości i przy okazji zachęca do adopcji jego skromnej, przepiępknej kociej osoby.

5 czerwca 2020 r.

Nasz kawaler do wzięcia: WOODY! prezentuje swoje wdzięki na malinowym kocyku. Wszak prawdziwy mężczyzna nie boi się różu!
A w naszej kociarni nie brakuje kocyków innego koloru.

26 czerwca 2020 r.

Woody na szczęście nie musiał długo czekać na dom. Wystarczyła jedna wizyta na naszej stronie internetowej, by jego nowy dom zauważył w nim „to coś”. Mimo podejrzenia, że Woodiemu coś dolega (miał wczoraj robione usg, z powodu podejrzanie dużego brzucha), nowi ludzie nie zrezygnowali z chęci adopcji i byli gotowi przyjąć go takim, jaki jest. Na szczęście na strachu się skończyło (chłopakowi nie dolega nic poważnego) i dziś opuścił naszą kociarnię. Wszystkiego dobrego Woody, bądź szczęśliwy w nowym domu!

 

Pozdrowienia z domu stałego:

9 lipca 2020 r.

Szukałem, szukałem i znalazłem! A może to oni znaleźli mnie? Szczerze mówiąc nie wiem jak to było, bo pewnego razu usłyszałem, że jadę do domu, a potem jechałem autem, a potem byłem w nowym miejscu. Bardzo chciałem się dowiedzieć o co właściwie chodzi, więc pytałem, i pytałem, dłuuugo pytałem… podobno do 5 rano. I podobno się nie wyspali. Całe szczęście w końcu dotarło do mnie, że to jest ten DOM, o którym tyle słyszałem. I wiecie co Wam powiem? To wszystko prawda co mówili! Mam tutaj ludzi, którzy o mnie dbają. Mam dużo świetnego jedzenia i zabawy. Jeśli na początku byłem niemiły to przepraszam, nie chciałem, co złego to nie ja! Teraz już wszystko wiem i korzystam ile wlezie. I bardzo się cieszę, że właśnie tak skończyła się moja historia!

 

 

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 510 082 744

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)