Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
17 grudnia 2020
Amber to niespełna roczna suczka, mieszaniec owczarka niemieckiego ze szkockim, która trafiła pod naszą opiekę tuż przed gwiazdką, oddana przez swojego właściciela, z niejasnych do końca powodów. Nie są one już zresztą ważne. Grzebanie w przeszłości nie przyniesie ani jej, ani nam niczego pożytecznego, choć zastanawiające jest, jak pechowo ta sympatyczna sunia trafiała od samego początku swojego życia. Dom, z którego ją zabieraliśmy był już jej trzecim, choć nie ukończyła jeszcze 12 miesięcy. Gdyby była psem wyjątkowo problemowym, to można by to próbować zrozumieć, ale Amber to urocza, wesoła istota, której potrzeba jedynie tego, czego potrzebujemy wszyscy – poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji, pewności, że gdzieś się przynależy i komuś na nas zależy. Brak odpowiedniej opieki w wieku szczenięcym i częste zmiany w życiu spowodowały, że Amber jest psem , któremu brakuje pewności siebie w wielu sytuacjach, co objawia się nadmierną lękową reakcją na niegroźne bodźce. Staramy się jej pomóc w opanowaniu problemów, obecnie uczy się na nowo życia w domowym hoteliku dla psów, gdzie pod okiem swojej opiekunki stara się opanowywać emocje i powoli nabiera na nowo zaufania do ludzi. W domu jest bardzo grzeczna, praktycznie idealna, bo ani nie brudzi, ani nie hałasuje, niczego nie niszczy i potrafi zostać sama bez opieki. Szukamy dla niej nowego, spokojnego domu, w bezpiecznej i cichej okolicy, wolnej od miejskiego zgiełku i nadmiernej ilości bodźców. W związku z przeszłością i problemami Amber, powinien być to dom bez małych dzieci. Sunia jest zdrowa, ma aktualne szczepienia i jest regularnie odrobaczana.
10 lutego 2021
Życząc wszystkim bezdomnym psom takiego zainteresowania ich adopcją, jakim cieszyła się Amber, informujemy z radością, że nasza dziewczynka mieszka już w swoim nowym domu! W domu, w którym szybko zapomni o swoim pechowym starcie w życie, w którym została otoczona prawdziwym uczuciem, na jakie zasługiwała od zawsze, i które z pełną mocą odwzajemni swoim ludziom. Amber systematycznie pokonuje swoje lęki, a w nowym miejscu praktycznie od pierwszej chwili poczuła się pewnie i bezpiecznie. Pani Ani i panu Jackowi bardzo dziękujemy za adopcję Amber, a Lidce z Ogrodu Pegi za pomoc w opiece nad nią i wyprowadzenie jej na prostą!

Adopcja w 3 krokach

Ważne: Między wypełnieniem ankiety a domową wizytą przedadopcyjną zawsze jest zapoznanie z psem w miejscu jego przebywania. Może to być przytulisko, dom tymczasowy lub hotel dla psów.

Masz pytania? Napisz: remik@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 501 173 726