Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzony: ok. 04.2020 r.

Zdrowie: odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany, zachipowany, testy Fiv i Felv ujemne

Stosunek do ludzi: pozytywny

Stosunek do dzieci: nie miał kontaktu

Psy: nie miał kontaktu

Koty: pozytywny

Inne:

Mojito o sobie:

23 lipca 2020 r.

Hej! To ja – Mojito czyli mały, czarny koci rozrabiaka. Mam 4 miesiące i mieszkam, razem z moim bratem Martini, w klatce w poznańskiej kociarni. Nasze imiona pochodzą od nazw drinków czyli takich napojów co to je człowieki piją na imprezach. To bardzo dobre imiona bo my bardzo lubimy imprezy! Urządzamy je w naszej klatce bardzo często. Ganiamy się wtedy, polujemy na szmacianą myszkę, wspinamy się na ściany klatki… Generalnie jest bardzo fajnie!

Byłoby jeszcze fajniej gdym miał więcej przestrzeni do zabaw i własnego człowieka, który by w nich uczestniczył. Bo z człowiekiem też się lubię bawić – na początku jestem nieco wystraszony (człowiek jest taki duży!) ale bardzo szybko się rozkręcam. Mizianie się z człowiekiem też lubię chociaż także potrzebuję nieco czasu, żeby się przy tym zrelaksować. Widzisz więc, że całkiem spoko ze mnie kot. Może zechciałbyś zostać moim człowiekiem? Jeśli tak wypełnij proszę ankietę: http://bit.ly/ankieta-adopcyjna-kot.

Z informacji praktycznych to zostałem zaszczepiony i odrobaczony. Szukam domu w Poznaniu lub okolicach. Czekam!

P.S. Moje rodzeństwo: Martini i Margarita oraz moja mama: Caipi również szukają domu. Są prawie tak fajni jak ja więc je również polecam do adopcji!

Poznaj historię Mojito:

8 czerwca 2020 r.

Czarno to widzimy!
Nowi podopieczni na pokładzie.
Nie kupuj, adoptuj:
https://glosemzwierzat.pl/adopcje/adopcje-zasady/

19 czerwca 2020 r.

Takie trzy małe szkraby czekają na adopcję w naszej kociarni. Prosimy, zabierzcie je od nas zanim nasze serca przepadną na dobre i będziemy musieli sami je adoptować.

Rozważasz adopcję? Przeczytaj jak to zrobić:
https://glosemzwierzat.pl/adopcje/adopcje-zasady/

18 października 2020 r.

Mojito już od dwóch miesięcy jest w domu tymczasowym, w którym czuje się bardzo dobrze. Przychodzi sam na mizianki, śpi koło swojej opiekunki, uwielbia bawić się ze swoim kumplem Puszkinem – wspólnie biegają po całym domu.

22 styczeń 2021 r.

Miesiąc styczeń przyniósł kolejna bardzo dobrą wiadomość. Nasz kolejny podopieczny Mojito, w końcu może odetchnąć z ulgą, nie musi już szukać domu, dom tymczasowy postanowił, że nie będzie w stanie rozstać się z nim i tak o to zapadła decyzja o adopcji.

Pozdrowienia z domu stałego:

8 kwietnia 2021 r.

Ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać, wiecie? Szczególnie moja właścicielka. Jest cudowna, kochana i stworzyłem z nią naprawdę świetną więź. Ale do ostatniej chwili nie wiedziałem, że zostanę z nią na zawsze. Bo wiecie, to było tak, że najpierw opiekowała się mną tymczasowo. Przywiązałem się do niej, naprawdę, więc trochę bałem się adopcji, ale skoro mówiła, że nie było takiej możliwości, to grzecznie czekałem na dom stały. I nie uwierzycie- ktoś się odezwał do wolontariuszy, że chce mnie poznać. Myślę sobie: No dobrze, więc nadszedł ten dzień. Ku mojemu zaskoczeniu moja „tymczasowa” właścicielka, po tym jak to usłyszała, również nie była z tego zadowolona i nie spała całą noc. Po tej sytuacji podjęła decyzję, że mnie adoptuje! Tak się ucieszyłem i tak mi ulżyło… Nawet dostałem nowe imię- Tadek. Ładne, prawda? Mi się bardzo podoba. Jestem teraz najszczęśliwszym kotem na świecie z moją nie-tymczasową kochaną właścicielką!

 

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 510 082 744

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)