Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

10 lipca 2020

Ori jest niewielkim, bardzo sympatycznym pieskiem, który trafił pod opiekę fundacji. Ma orientacyjnie około 6 lat, a za sobą przeżycia, o których wie tylko on sam, możemy jednak domyślać się, że przynajmniej część z nich nie należała do lekkich i przyjemnych. Ori widzi tylko na jedno oczko, drugie stracił najprawdopodobniej w wyniku wypadku, któremu uległ w przeszłości, do nas trafił już z zagojonym oczodołem. Jakby tego było mało w jego ciałku w kilku miejscach tkwi śrut, w tym w łapce, w której ma stare złamanie jednego palca. Mimo braku jednego oczka radzi sobie doskonale, chce żyć i poznawać świat, ale przeszkodą jest dla niego towarzyszący mu lęk przed nieznanym. Na początku pobytu w schronisku bał się opuścić budę w towarzystwie człowieka, z czasem dopiero ośmielił się bardziej wystawić z niej główkę i stopniowo przełamywać swój strach, z rosnącą ciekawością obserwując otoczenie poza kojcem. W podjęciu decyzji o jego opuszczeniu pomogły Oriemu inne psy mieszkające wraz z nim w schronisku, w ich towarzystwie stawiał kolejne kroki, nabierał odwagi, żeby odejść jeszcze dalej od schronienia, w tym samym czasie oswajając się z towarzystwem człowieka. Małymi kroczkami Ori dotarł ostatecznie do bramy schroniska i przekroczył ją, udając się na swój pierwszy od dawna spacer, na którym mógł nie tylko rozprostować kości, ale też zaznać odrobiny normalnego życia, powęszyć, poczuć miękką trawę pod łapkami, wejść do kałuży, być psem… Od teraz będzie już tylko lepiej, mocno w to wierzymy, że Ori ostatecznie przełamie się i niedługo puści w niepamięć swój strach i pozbędzie się towarzyszących mu ograniczeń. Mamy też nadzieję, że szybko znajdzie się ktoś, kto pokocha tego kochanego, rudego pieska i zaprosi go do swojego domu, w którym Ori będzie w końcu mógł poczuć się w pełni bezpieczny i kochany. Ori nie ma żadnych dolegliwości zdrowotnych, ma aktualne szczepienia, jest regularnie odrobaczany i zabezpieczany przeciwko pasożytom zewnętrznym. To bardzo delikatny, wrażliwy i kochany piesek, dla którego szukamy miłych i dobrych ludzi. Ori może zamieszkać z innymi miłymi psami.

28 listopada 2020
Los uśmiechnął się do Oriego i dzięki temu chłopak nie musi spędzać zimy w schroniskowym boksie, może za to korzystać z domowych wygód, na co od dawna zasługiwał! Ori szybko zaaklimatyzował się w domu, nie sprawiając najmniejszych kłopotów swojej opiekunce – okazał się po prostu idealnym domownikiem i jesteśmy z niego bardzo dumni! Dziękujemy za przygarnięcie tego sympatycznego piechola!
15 sierpnia 2021
Z żalem piszemy te słowa, ale nic nie możemy na to poradzić. W wyniku osobistych problemów opiekunki Ori musiał opuścić swój dom i z braku innych możliwości wrócił właśnie do schroniskowego boksu… Ta zmiana jest szokiem zarówno dla niego, jak i dla nas. Ori bardzo to przeżył, jest smutny i zestresowany, widać po nim wyraźnie, że nie rozumie całej sytuacji i bardzo mu źle. Na szczęście chętnie wychodzi na spacery, w trakcie których jest bardzo grzeczny i zdaje się zapominać o swojej niedoli. Spokojnie chodzi po lesie, węszy z zainteresowaniem, ale nie ciągnie na smyczy, jest idealny. Niezmiennie też świetnie dogaduje się z psami, lubi ich towarzystwo i dobrze się w nim czuje. Zrobimy co w naszej mocy, aby Ori jak najkrócej musiał siedzieć za kratami.
16 września 2021
Nikomu nie życzymy takich przejść, z jakimi musiał sobie radzić w życiu Ori. Doświadczył od ludzi tak wiele zła, że aż trudno sobie wyobrazić, że wszystko to zniósł, a dzisiaj jest jeszcze w stanie komukolwiek zaufać. On jednak jest nie tylko silny, ale i wyjątkowo ufny, nie zamknął się na świat i bardzo chciał być z kimś blisko. Droga do szczęścia i spokoju prowadziła Oriego przez liczne przeszkody, nie szczędząc niemiłych doświadczeń i wystawiając go wielokrotnie na próby. On nigdy jednak nie poddał się i dzisiaj śpi już bezpieczny w swoim nowym domu, pod okiem zakochanych w nim opiekunek. Wierzymy, że to już ostatni przystanek na jego drodze. Dziękujemy!

Adopcja w 3 krokach

Ważne: Między wypełnieniem ankiety a domową wizytą przedadopcyjną zawsze jest zapoznanie z psem w miejscu jego przebywania. Może to być przytulisko, dom tymczasowy lub hotel dla psów.

Masz pytania? Napisz: paulina@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 501 173 726

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)