Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzona: 2019/2020 r.

Zdrowie: testy FIV/FeLV ujemne, odrobaczona, zaszczepiona, po zabiegu sterylizacji

Stosunek do ludzi: pozytywny, lubi głaskanie na swoich warunkach

Stosunek do dzieci: nie miała kontaktu

Psy: nie miała kontaktu

Koty: pozytywny

Inne:

 

Colina o sobie:

Dzień dobry! Mam na imię Colina.
Wiem, dziwnie, ale wolontariusze w tej fundacji nie mają polotu…
Mówią, że mam około 2 lata. Sama nie mam pewności, bo nie bardzo wiem czy jest czas, a przeszłość wspominam niechętnie.

Trafiłam na ludzi jakiś czas temu gdy urodziłam dzieci na dworze i wydarzyła się tragedia. Nie miałam mleka, nie miałam jak ich wykarmić. Dwójka moich kociąt nie przeżyła, a czwórce pomogli ludzie. Jestem im wdzięczna, bardzo ich lubię.

Dziś staram się nie wspominać smutnych chwil, lubię się bawić. Ludzie mają takie fajne wędki do łapania i różne kulki do gonienia.
Lubię też się do nich przytulać. Nie zawsze, ale gdy mam akurat ochotę. Przychodzę, a oni mnie głaszczą. Wybaczam więc im to dziwne imię.
Jestem po sterylizacji, szczepieniach i odrobaczaniu.
Chwilowo mieszkam w tak zwanym domu tymczasowym, ale dobrze było by mieć już swój dom stały… na zawsze ❤️

Poznaj historię Coliny:

24 stycznia 2022 r.

Dzień dobry! Mam na imię Colina.

Wiem, dziwnie, ale wolontariusze w tej fundacji nie mają polotu…

Mówią, że mam około 2 lata. Sama nie mam pewności, bo nie bardzo wiem czy jest czas, a przeszłość wspominam niechętnie. Trafiłam na ludzi jakiś czas temu gdy urodziłam dzieci na dworze i wydarzyła się tragedia. Nie miałam mleka, nie miałam jak ich wykarmić. Dwójka moich kociąt nie przeżyła, a czwórce pomogli ludzie.
Jestem im wdzięczna, bardzo ich lubię.
Dziś staram się nie wspominać smutnych chwil, lubię się bawić. Ludzie mają takie fajne wędki do łapania i różne kulki do gonienia.
Lubię też się do nich przytulać. Nie zawsze, ale gdy mam akurat ochotę. Przychodzę, a oni mnie głaszczą. Wybaczam więc im to dziwne imię.

Jestem po sterylizacji, szczepieniach i odrobaczaniu.

Chwilowo mieszkam w tak zwanym domu tymczasowym, ale dobrze było by mieć już swój dom stały… na zawsze.

04 marca 2022 r.

Wspaniały dzień dla Coliny. Dziś kotka została zaadoptowana. Życzymy dużo spokojnych chwil z nową rodziną.

Galeria:

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 665 796 817

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)