Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Podstawowe informacje:

Urodzona: 2019r.

Zdrowie: testy fiv/felv ujemne, odrobaczona, w trakcie diagnostyki

Stosunek do ludzi: pozytywny, bardzo lubi towarzystwo człowieka, domaga się uwagi i głaskania

Stosunek do dzieci: nie miała kontaktu

Psy: pozytywny

Koty: pozytywny, żyła w domu z pozostałymi 3 kotami

Inne: mały czarny miziak i łobuziak w dobrym słowa znaczeniu, cały dzień potrafi przespać.

Dinka o sobie:

Hej jestem Dinka
Ciocia mówi, że jestem podobna do Nocnej Furii z jakiejś bajki o smokach. Może ma trochę racji? W końcu też mam tak zabójczo piękne oczy i wspaniały charakter!
Nie wyobrażam sobie dnia bez przywitania się z każdym członkiem rodziny. Trzeba przecież okazywać miłość swoim bliskim. Ja codziennie witam wszystkich swoim uroczym głosem, a potem podchodzę do każdego na głaskanie, nawet do psa! ☺️ Oczywiście po tak intensywnym okazywaniu miłości, trzeba się zdrzemnąć. Bardzo lubię wylegiwać się w ciepełku na kocyku. A jak już uzbieram więcej energii, to chętnie bawię się przeróżnymi rzeczami.
Lubię zabawki w typie wędki, ale równie dobrze jest się pobawić kawałkiem papierka lub kory. Czasami lubię wskoczyć do takiej dużej donicy z roślinką, ale tak poza tym, to jestem bardzo grzeczną kotką i niczego nie psuję.
Mieszkam teraz u Cioci i Wujka razem z ich psem i Nelką, którą znam od dawna. Bardzo jest tu miło, ale moim marzeniem jest mieć swój stały dom z osobami, które mnie pokochają prawie tak bardzo, jak ja ich ❤️
Dina

Poznaj historię Dinki:

16 grudnia 2021r.

„Umrzeć – tego nie robi się kotu” W. Szymborska.
Dinka znalazła się właśnie w takiej sytuacji. Jej ukochana Pani nie żyje, a kotka prosto z domu, w którym czuła się bezpiecznie, trafiła do klatki w naszej kociarni. Pilnie szukamy jej domu stałego.
Lubi inne zwierzęta, jest bardzo towarzyska. Ma 2 lata, jest sterylizowana.
Całe życie przed nią.
Prosimy, pomóż nam jej znaleźć nowe miejsce na ziemi.
Dramatyczna sytuacja 4 kotów, po tym jak ich Pani znalazła się w szpitalu.
Pilnie poszukujemy domów dla 4 kotów ze zdjęć. Niestety, jak to często bywa, rodzina nie chce (lub nie może…) się nimi zająć i dają czas do poniedziałku, bo inaczej wypuszczą na dwór lub zawiozą do schroniska… bez komentarza. Działajmy.
Takie opisy kotów otrzymaliśmy:
„1) Biało czarna kotka to Nelka, wiek ok 3 lat, bardzo lubi pieski i kotki, do człowieka jest miziasta lecz musi się najpierw przekonać ponieważ swoje na ulicy wycierpiała.
2) Czarno biała to Matunia, imię ma po nieżyjącej już matce wiek ok 2,5, również toleruje kotki i pieski, w pierwszym kontakcie z człowiekiem troszkę przestraszona, niestety ulica zrobiła swoje, ale przy okazaniu miłości i odrobinki poświęcenia jest cudowna.
3) Pierwsza czarna ze zdjęcia to Dinka, wiek 2 lata, lubi pieski i kotki, mały czarny miziak i łobuziak w dobrym słowa znaczeniu, cały dzień potrafi przespać.
4) Ostatnia czarna to Elsa, wiek 2 lata, lubi spać z człowiekiem, miziasta, lubi chodzić po człowieku i mruczeć, ostatnia z miotu i najsłabsza, lubi pieski i kotki.
Wszystkie koty są po sterylizacji i są zdrowe”

Galeria:

Adopcja w 3 krokach

Masz pytania? Napisz: fundacja@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 665 796 817

(nie zawsze mogę odebrać telefon, proszę wtedy o kontakt SMS – oddzwonię)