Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP
15 czerwca 2022
Junę, niespełna 3 letnią sunię w typie howavarta, poznaliśmy w białogardzkim schronisku dla bezdomnych psów, do którego trafiła w opłakanym stanie w środku zimy. Nie dość, że była wychudzona, to cierpiała z powodu bardzo zaawansowanej nużycy – całe jej ciało było praktycznie pozbawione sierści, przez to – oprócz choroby – jej organizm musiał zmagać się także z panującym na dworze zimnem. Na szczęście wprowadzone leczenie bardzo szybko zaczęło przynosić pożądane efekty i dziewczyna sukcesywnie dochodziła do siebie, odzyskując dobrą kondycję fizyczną. Pobyt w schronisku kosztował ją jednak bardzo dużo emocji, nie radziła sobie z izolacją, stresem i brakiem możliwości zaspokojania podstawowych potrzeb. W boksie była przestraszona i pobudzona, początkowo nie za bardzo także ufała ludziom, ale wystarczyło zabrać ją na spacer, by diametralnie zmieniała swoje nastawienie. Po wyjściu z boksu szybko wyciszała się, panowała nad emocjami i pokazywała swoją prawdziwą twarz – uśmiechniętą, radosną, pełną pozytywnej energii. Spacery z Juną były zawsze bardzo przyjemne: ładnie chodziła na smyczy, zajmowała się swoimi sprawami, ale pozostawała także w kontakcie z trzymającym smycz człowiekiem – podchodziła na głaskanie i reagowała, gdy się do niej mówiło. Zachowywała się bez zarzutu, pokazując, że jest normalnym psem, któremu brakuje w życiu tylko jednego – domu. Po kilku miesiącach spędzonych w schronisku doczekała się tego, co najważniejsze! Została w końcu adoptowana, a jej nowi opiekunowie nie mają co do swojej decyzji żadnych wątpliwości, zakochali się już dzięki jej zdjęciom i nie wahali się przejechać przez całą Polskę, aby ją poznać i zabrać do siebie. Dzisiaj Juna żyje już spokojnie i bezpiecznie w swoim nowym domu, w którym poczuła się doskonale już od pierwszej chwili. Wszystko wskazuje na to, że ona i jej nowi ludzie byli sobie po prostu pisani. Dziękujemy!

Adopcja w 3 krokach

Ważne: Między wypełnieniem ankiety a domową wizytą przedadopcyjną zawsze jest zapoznanie z psem w miejscu jego przebywania. Może to być przytulisko, dom tymczasowy lub hotel dla psów.

Masz pytania? Napisz: paulina@glosemzwierzat.pl

Lub zadzwoń: 506 907 047