27 marzec 2013r.
Algiz już po operacji, dekapitacja głowy kości udowej. Wszystko poszło dobrze, teraz biedulka musi się przyzwyczaić do usztywnionej nogi, a na razie idzie jej średnio.
Operacja przebiegła bez problemu, praca serduszka ustabilizowana także bez komplikacji, nóżka ładnie złożona i na razie usztywniona, Algiz to panikara i ogłasza wszem i wobec, że jej się nie podoba, całą noc się skarżyła, że ona tak dzielnie zniosła operacje, a tu nikt z nią nie śpi, teraz musi się nauczyć nie zżerać usztywnienia.
