30 stycznia 2024 r.
Radosna i kochana Binka ma około 15 lat i jest maleńką, kochaną sunią, której ducha nie zdołały złamać żadne z nieciekawych doświadczeń, w jakie obfitowało jej życie. Wiemy, że kiedyś mieszkała w domu, ale właściciele nie uwzględnili jej w swoich życiowych planach i postanowili uśpić ją zamiast zabrać ze sobą do nowego domu. W końcu stary i brzydki pies nie ma prawa do życia, a moment, w którym zaczyna zawadzać całkowicie zwalnia człowieka z jakiejkolwiek za niego odpowiedzialności.
Binka ostatecznie uniknęła śmierci i została przygarnięta przez kogoś z rodziny. Tam jednak nie akceptował jej pies rezydent, więc sunia wylądowała na podwórku, gdzie pozostawiono ją samą sobie, bez należytej opieki, odtrąconą i samotną. Nieszczelne ogrodzenie nie było w stanie powstrzymać Binki przed wychodzeniem na zewnątrz, w związku z czym sunia była często widziana, gdy biegała samotnie po ulicy między samochodami, chyba tylko cudem unikając potrącenia.
Ostatniego dnia ubiegłego roku zrobiła to po raz ostatni, a my – ku radości i uldze jej opiekunki – przyjęliśmy ją pod skrzydła naszej fundacji, zapewniając jej dożywotni dom tymczasowy, a w nim troskliwych opiekunów i towarzystwo miłego, adoptowanego rok temu od nas Koralika. Binka doskonale zaaklimatyzowała się w nowym miejscu i momentalnie nawiązała ciepłą, pełną zaufania więź ze wszystkimi domownikami. Od pierwszej chwili poczuła się w nowym miejscu jak w domu, odwzajemniając okazane jej uczucie i wnosząc do otoczenia ogromną ilość pozytywnej, dobrej energii.
Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić Bince godne warunki do życia i zadbamy, żeby niczego jej już nigdy nie brakowało, a w pierwszej kolejności zajmiemy się jej zdrowiem, które – podobnie do niej – było przez długie lata zaniedbywane. Przed nią badania diagnostyczne i na pewno operacja usunięcia guzów, które licznie pokrywają jej ciało, wierzymy, że zniesie to wszystko dzielnie i jeszcze długo będzie mogła cieszyć się spokojnym domowym życiem. W jej oczach jest jeszcze bardzo dużo energii i chęci do życia, pomożemy jej zrobić z nich użytek!
Bardzo prosimy wszystkich o udostępnianie i wsparcie zrzutki na rzecz Binki! Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę – link do zrzutki:
Można również zostać Wirtualnym Opiekunem Binki: https://glosemzwierzat.pl/jak-pomoc/adopcja-wirtualna/
Numer konta: 02 1090 1362 0000 0001 4341 8429
Tytułem: Binka
Kontakt w sprawie adopcji: 506 907 047, paulina@glosemzwierzat.pl