29 marca 2016 r.
Te zdjęcia z galerii pokazują jak cenne są dla nas i dla zwierząt domy tymczasowe.
Żadna klatka i żadna kociarnia nie ukoi nerwów i psychiki kota tak, jak spokojny i mądry dom tymczasowy/stały (dt/s).
W takim dt znalazł się Borys po amputacji tylnej łapy.
Wcześniej (pierwsze zdjęcie), Borys w naszej kociarni był psychicznym wrakiem kota. Bał się ludzi, bał się innych kotów, siedział w jednym kącie, w którym załatwiał się pod siebie. Syczał na ludzi, robił wszystko by zapaść się pod ziemię, by być niewidocznym.
U Pauliny w domu tymczasowym (zdjęcie brzuchem do góry) Borys się otworzył, zaufał.
Zdjęcia mówią same za siebie o wielkiej poprawie kondycji psychicznej kotka, który otwiera się na ludzi, ale też na koty i psa.
Dziękujemy Paulinie ♥
Ze strony medycznej – Borys po amputacji miał małe komplikacje, gdyż rana uległa zainfekowaniu. Trafił na kilka dni do lecznicy, gdzie otwarto rano i poddano ją zabiegowi oczyszczenia. Już wszystko jest okej.
W socjalizacji Boryska bardzo pomaga obróżka feromonowa i feliway. Może ktoś zechciał by mu podarować? 🙂
Ponadto, zachęcamy do wsparcia kota groszem:
Fundacja „Głosem Zwierząt”
ul. Podbiałowa 1/2
60-185 Skórzewo
Konto:
04 2490 0005 0000 4600 8073 9177
Przelewy zagraniczne:
IBAN: (PL przed nr konta bankowego)
BIC/SWIFT: ALBPPLPW