22 kwiecień 2012r.
Brutus pojechał dzisiaj do swojego domu.
Był bardzo bardzo grzeczny, ładnie jechał autem nie zostawił żadnych niespodzianek.
Na miejscu poznał rezydentkę Sabę. Brutus i Saba, która była jeszcze smutna po odejściu swojego poprzedniego towarzysza, w kilka sekund stały sie nie do poznania. Iskierki w oczach, ogonki do góry zero zainteresowania czymś innym po prostu szczęśliwe psiaki. Bardzo sobie przypadły do gustu.
