brys01
05 sierpień 2012r.

Bryś to ofiara potrącenia przez samochód.
Najprawdopodobniej leżał na ulicy od kilku dni, zanim pojawił się ktoś kto nie był obojętny na cierpienie bezbronnego zwierzaka.

Kiedy został znaleziony, był już bardzo wyczerpany, a larwy much już żerowały na jego ciałku.
Po wstępnych oględzinach u weterynarza okazało się, że w dwóch miejscach ma pękniętą miednicę, którą będzie musiał mieć zdrutowaną.
Bryś został obmyty z larw, dostał zastrzyki, ale zanim zostanie poddany opracji musi mu się unormować temperatura i musi trochę dojść do siebie.

Bryś bardzo dobrze znosi swoje nieszczęście.
Jest przyjacielskim i miziastym 2/3 letnim kocurkiem.

>>Więcej o BRYSIU
Wróć do góry