16 marzec 2013r.
Odkąd wolontariusze przyjeżdżają do przytuliska Bungo zrobił niesamowite postępy. Już nie jest takim chodzącym smuteczkiem, aczkolwiek w domu pewnie jeszcze bardziej by się otworzył.

Odkąd wolontariusze przyjeżdżają do przytuliska Bungo zrobił niesamowite postępy. Już nie jest takim chodzącym smuteczkiem, aczkolwiek w domu pewnie jeszcze bardziej by się otworzył.