12 kwiecień 2013r.
Bungo trafił wczoraj do domu tymczasowego. Piesek sprawuje się całkiem grzecznie. Namówienie go na wejście do domu zajęło trochę czasu, ale wydaje się że prędko się aklimatyzuje.
Szybko zrozumiał że malowanie ścian na żółto nie jest konieczne. Noc przespał spokojnie, nie piszczał ani nie wiercił się, leżał sobie grzecznie na parterze.
Cały czas boi się nieco gwałtownych ruchów i nieufnie podchodzi do niektórych domowych sprzętów, ale potrafi też się zrelaksować, i odbywać drzemki.
