Historia naszego Camo zatoczyła koło, ale mamy nadzieję, że wspólnie z Wami uda nam się ją naprostować…
Historia Camo:
Najprawdopodobniej został wyrzucony z auta. Nasza wolontariuszka ściągała go z ulicy, kiedy przerażony biegał między samochodami.
W naszym schronisku szybko okazało się, dlaczego został porzucony – miał bardzo duże problemy z emocjami. Wpadał w stereotypię, potrafił godzinami kręcić się w kółko w boksie, a nawet na spacerach. Po jakimś czasie, przy odpowiedniej opiece, regularnych i spokojnych spacerach oraz kontaktach z innymi psami, zaczął się wyciszać i coraz rzadziej się kręcił.
Trafił do adopcji, ale niestety jego zachowanie zaczęło się pogarszać – nie radził sobie z frustracją i wysokim pobudzeniem. Opiekun Camo postanowił go oddać (bez kontaktu z nami) osobie trenującej psy.
Jako że czujemy się odpowiedzialni za naszych byłych podopiecznych, zdecydowaliśmy się zabrać Camo z powrotem pod naszą opiekę i umieściliśmy go w hotelu dla psów – pod okiem doświadczonej osoby, z którą od dawna współpracujemy. Zamieszkał w małej grupie psów, w przepięknej i bardzo spokojnej okolicy. Ma swój pokój, codzienne długie spacery i może do woli korzystać z dużej przestrzeni razem z innymi psami.
Co Ty możesz dla niego zrobić?
Udostępnij ten post.
Opowiedz o nim swoim znajomym – może znasz kogoś, kto szuka właśnie takiego psa?
Zadzwoń do nas i dowiedz się więcej o Camo, jeśli sam jesteś zainteresowany jego adopcją.
Skontaktuj się z nami i dowiedz się, co Camo najbardziej lubi, a potem kup dla niego dobre jedzenie – wrócił do nas bardzo zarobaczony i chudy.
Kup dla niego suplementy lub olejek CBD, który pomoże mu się wyciszyć.
Wesprzyj Camo jednorazową wpłatą lub zostań jego wirtualnym opiekunem. Koszty transportu, profilaktyki zdrowotnej oraz opieki hotelowej są ogromne i dla nas niespodziewane. Nie wiedzieliśmy, że Camo trafi z powrotem pod naszą opiekę, dlatego bardzo potrzebujemy pomocy.
adopcje.wirtualne@glosemzwierzat.pl
Jednorazowe wpłaty:
Nr konta: 02 1090 1362 0000 0001 4341 8429
Tytuł: Camo