02 listopad 2013r.
Ta mała kicia urodziła się bezdomna. Wraz z rodzeństwem mieszkali w ogrodzie pewnego rolnika w podpoznańskiej wsi. Pan dokarmiał kotki, ale ostatnio zaniepokoiło go, że dwa kotki zginęły, a reszta nie wygląda na zdrowe. Zabrał je więc do zaprzyjaźnionego z nami gabinetu weterynaryjnego, gdzie okazało się, że kotki męczy koci katar, a jednej kici trzeba usunąć gałkę oczną.
Celinka została więc w tym gabinecie bo nie mogła po operacji usunięcia gałki wrócić na podwórko. Dziewczyna jest bardzo rezolutna, kontaktowa, towarzyska i przytulasta.
Bardzo pilnie szuka domu stałego lub tymczasowego. Ma około 2 miesięcy.
>>Więcej o CELINCE
