07 listopad 2012r.
U Chilego wszystko w porządku. W domu tymczasowym robi postępy w chodzeniu na smyczy i słuchaniu komend. Nadal ma mnóstwo dzikiej energii, ale wymęczony po długich spacerach się wycisza.
Trochę zaczął szczekać i “polować” na kota, zrywa się w jego stronę kiedy kicia na przykład idzie sobie po podłodze, może to wynik chęci zabawy i ciekawości Chilego…( jak kot jest wyżej albo się nie przemieszcza to Chili się nim nie intereuje). Tymczasowi opiekunowie bacznie obserwują ich relacje.
